Portal - Informator Obywatelski Osób Niewidomych

www.defacto.org.pl
Teraz jest N sty 20, 2019 17:55

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 450 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt maja 15, 2018 16:06 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: LD Altixhelp 14.05.2018

Niewidomi piłkarze wygrali Międzynarodowy Turniej Piłki Nożnej Niewidomych " 3 IBSA Blind Football Euro Challenge Cup", który odbył się w miniony weekend w Krakowie. W rozgrywkach wzięło udział 6 państw. Bilans? – 0 przegranych meczy, 4 wygrane, 14 strzelonych bramek i tylko jedna stracona! Marcin Ryszka, który strzelił gola w finałowym spotkaniu z Irlandią bohaterem reprezentacji. Gratulujemy!
https://www.facebook.com/polskikomitetp ... 4374866598

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt maja 15, 2018 16:06 


Góra
  
 
PostNapisane: Wt maja 15, 2018 16:06 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Newsweek
Anna Szulc

U nich też piłka jest jedna, a bramki są dwie. Ale piłka musi brzęczeć, bo oni, żeby ją dopaść i wbić do bramki, muszą ją najpierw usłyszeć.
Jest i piłka, i bramki, i faule też są. I to jakie! Poobijane głowy, potłuczone ramiona i nogi. Raz nawet jeden piłkarz stracił ząb. A drugi tak z całej siły pacnął twarzą w bandę, że przez moment zapomniał, jak się nazywa. Cieszynki też są, szczególnie jak się ogra Pragę albo zremisuje z zespołem z Bundesligi.


Tylko Mojżesz

Nikt tak nie kocha piłki jak niewidomi futboliści z Krakowa. Nawet jeśli zdarza się pomylić kolegę z napastnikiem z innej drużyny.
– Gramy mecz z Czechami, jak zwykle dajemy z siebie wszystko, ja kryję jednego takiego Lukiego z Pragi – wspomina Marcin Ryszka zwany Rychą. Dziwił się tylko, że Luki taki chudy.
– Bo to w sumie jednak nie był Luki, tylko nasz obrońca Mateusz Krzyczkowski, ksywa Mojżesz. Który ma brodę i ciągle siedzi w książkach. A nie zapowiadał się na prymusa, bo w klasie siedział w ostatniej ławce. Tyle że w końcu musiał się przesiąść do pierwszej. Bo już nic a nic nie widział. Rycha uśmiecha się, gdy opowiada, że on też kiedyś wszystko dobrze widział. I niebo, i księżyc, i zieloną trawę, boisko...
Miał trzy lata, kiedy zachorował na nowotwór siatkówki oka. Gdy miał pięć, stracił wzrok całkowicie.
– Urodziłem się trochę za późno, bo teraz taki nowotwór, wykryty we wczesnym stadium, jest uleczalny – wzdycha. Rycha, Mojżesz i inni od trzech lat tworzą zespół Tyniecka Nie Widzę Przeszkód Kraków. Składa się w większości z uczniów i absolwentów Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych i Słabowidzących w Krakowie przy ulicy Tynieckiej, stąd nazwa. To jedna z dwóch w Polsce drużyn, w której grają zawodnicy niewidzący i słabowidzący. Ta druga jest we Wrocławiu. Tyniecka i ekipa wrocławska reprezentują Polskę w Lidze Centralnej Europy. Grają w niej także Węgrzy z Budapesztu i Czesi z Pragi oraz Brna.

Za pogrzeby bierze mniej

Wszystko zaczęło się od tego, że Marcin Ryszka – uczestnik igrzysk paraolimpijskich w Pekinie i Londynie, mistrz świata osób niewidomych w pływaniu – dowiedział się o istnieniu dyscypliny o nazwie blind football. Szybko zaraził tym pomysłem kolegów z ośrodka. Sam był już wtedy na studiach i to na dwóch kierunkach – w Akademii Górniczo-Hutniczej i Uniwersytecie Jagiellońskim. Dziś jest specjalistą od zarządzania i marketingu, a także menedżerem sportu. I kapitanem swojej drużyny. Początki krakowskiego blind footballu łatwe nie były.
– Pierwsze brzęczące piłki robiliśmy sobie sami. Wydłubywaliśmy dziurę, wyciągaliśmy balon, wkładaliśmy jakiś brzęczek i lecieliśmy do wulkanizatora, żeby naprawił piłkę – wspomina kolega z drużyny Martin Jung, dla przyjaciół Bungu. Z dzieciństwa spędzonego pod Opolem Jung – niewidomy od dziecka – zapamiętał, jak pracownicy przedszkola, do którego chodził, na wszelkie sposoby próbowali namówić jego rodziców do zrobienia rozmaitych badań. Szczególnie psychiatrycznych.

– Miały udowodnić, że jestem nie tylko niewidomy, ale też z moją głową jest coś nie bardzo – wspomina Martin. Jak trochę podrósł, przeniósł się do Wrocławia. Skończył tam szkołę muzyczną – gra na akordeonie i na trąbce. Jest zawodowym stroicielem instrumentów, studiuje informatykę. Aha, jest jeszcze masażystą.
Dorabia, naprawiając ludziom kręgosłupy i grywając na ślubach oraz pogrzebach. Jak ktoś go pyta, dlaczego masaż tyle kosztuje, odpowiada grzecznie, że
za pogrzeb bierze trochę mniej. Ceni sobie pogrzeby.
– Mało roboty, żadnych kamer i zbędnego zamieszania – wylicza. Zamieszanie Martin lubi, ale na murawie. Bo mecze niewidomych są głośne. Zawodnicy, bramkarz (widzący lub słabiej widzący) i trener (o sokolich oczach) krzyczą bezustannie. Są słowa klucze, takie jak „dzida”, co oznacza, że zawodnik jest sam i może spróbować strzelić gola. „Jesteś na osi” – czyli na środku boiska. Najgorzej usłyszeć słowo „wapno”, bo oznacza, że napastnik z drużyny przeciwnej wbiega w nasze pole karne.

Jak niewidomy widzi bramkę?

Najważniejsze w całej grze jest słowo „voy”. Zawodnicy cały czas wykrzykują to hiszpańskie słówko oznaczające po prostu „idę”.

– Dzięki temu piłkarz wie, że ktoś się do niego zbliża, że ma ochotę odebrać mu piłkę – tłumaczy słabowidzący obrońca Michał Woszczak rodem z Lubaczowa.
On też, podobnie jak Martin, pamięta kilka niemiłych scen z dzieciństwa.

– W podstawówce mnie jako jedynemu nauczyciele podczas przerw nie pozwalali wychodzić na korytarz. Dlaczego? Bo się bali, że coś sobie zrobię? Że jestem za mało kumaty? Nie wiem. W każdym razie siedziałem w sali, nudząc się straszliwie. Bo ile można patrzeć na tablicę albo wazon z kwiatkami, tym bardziej gdy widzisz je średnio dokładnie? Dziś Woszczak jest nie tylko piłkarzem, ale też wielkim fanem motoryzacji. Zna się na markach samochodów i motocykli jak nikt. Sam ma skuter, jeździ nim po podwórku domu w Lubaczowie. I tylko raz mu się zdarzyło przejechać kurę. Poza tym studiuje na Uniwersytecie Pedagogicznym etykę mediacji i negocjacji. Zdolności mediacyjne przydają się bardzo, gdy podczas meczu wybucha awantura. Woszczak: – Najgorzej jest z faulami. Nie wszystkie są sprawiedliwe. A faul u nas jest też wtedy, gdy piłkarz nie zawoła: „voy” lub zrobi to za cicho. Jeśli cztery razy zapomnisz krzyknąć „voy”, sędzia dyktuje przeciwko drużynie rzut karny. Podczas rozgrywek krzyczą więc prawie wszyscy. Bramkarz głośno kieruje grą obrońców, na środku boiska dyryguje trener, za bramką przeciwników jest podpowiadacz, zwany przewodnikiem. Też krzyczy, gdy naprowadza swojego napastnika na miejsce, z którego można strzelić gola. Pytam,
jak niewidomy „widzi” bramkę, jak orientuje się, gdzie akurat jest na boisku? Jak to się dzieje, że nie wychodzi poza linie boiska? To ostatnie akurat jest proste: boiska w blind footballu otoczone są bandami. Ale kiedyś Krzysztofowi Bednarkiewiczowi (ksywa Bioły), bramkarzowi krakowskiej drużyny, na turnieju w Niemczech spadła czapka.

– Sędziowie uznali, że to oznacza wyjście bramkarza za linię. I przywalili nam za to karnego – śmieje się Ryszka. Jak większość piłkarzy z drużyny, bardzo lubi się śmiać. Nawet wtedy, gdy myli mu się na boisku kolega z zespołu z napastnikiem przeciwników. Zasadniczo jednak orientację na boisku Rycha ma w małym palcu.

– Lata ćwiczeń – mówi z uśmiechem.

– Swój teren, swoje bramki znamy na wylot. Tylko na wyjazdach, na boiskach przeciwników musimy te obce bramki porządnie obmacać, pomaga w tym wyobraźnia, doświadczenie, wytrenowanie. A i tak bywa różnie, bo z zawodów piłkarze z Krakowa wracają zazwyczaj mocno poobijani.

– Kiedyś graliśmy w kaskach bokserskich, żeby się tak głowami nie obijać, ale gorzej w nich było słychać, co kto do kogo mówi, więc daliśmy spokój – opowiada Michał Woszczak. Jak sobie radzą z rywalami? Na początku, gdy drużyna stawiała pierwsze kroki, zaliczali wtopę za wtopą. W 2016 roku na mistrzostwach Europy, w których grało 10 drużyn, wylądowali na przedostatnim miejscu.

– Dostaliśmy łomot szczególnie od Anglików, o ich faulach można by książki pisać. Niemcy też nas wtedy sromotnie ograli, ale z czasem udało nam się zremisować z jednym z najlepszych zespołów Bundesligi. Chłopaki z Brna też na początku byli od nas lepsi, a teraz gramy jak równi z równymi – zapewnia Rycha. Trenują nawet cztery razy w tygodniu. A ich trening to nie bułka z masłem. Jak u innych piłkarzy: biegi, podskoki, pompki. Poza tym ćwiczenia z piłką lekarską, a nawet łapanie strzałów wykonywanych piłką tenisową.

Parada wesołków

Najgorzej w blind footballu mają niewidomi od urodzenia – nie są w stanie sobie wyobrazić, jak wygląda boisko. Trudniej im się poruszać, miewają kłopoty z koordynacją. Ci, co stracili wzrok z powodu wypadku lub choroby, w większości pamiętają to i owo, próbują kolegom podpowiadać.

– Najtrudniej objaśnić kolory, do dziś nie potrafię wytłumaczyć, że trawa ma kolor zielony – opowiada Ryszka. Na trawie niezależnie od koloru piłkarze mają jednak identyczne szanse. W blind footballu gra się bowiem w czarnych goglach, przez które widać jedynie... ciemność.

– No i co z tego? Mamy sprawne ręce i nogi, wyczulone inne zmysły. Ostatnio odkryłem, że odkąd zaczęliśmy razem grać w piłkę, staliśmy się paradą wesołków. Miny nam rzedną tylko wtedy, gdy nasze dziewczyny zaczynają narzekać, że nie mamy dla nich czasu. Że tylko ta piłka i piłka – zauważa Martin Jung. Tłumaczy, że gra w football, coraz liczniejsza grupa fanów, coraz częstsze wygrane i remisy dają im moc i poczucie, że warto się mierzyć z czymś, co początkowo wydaje się absurdalnie trudne.. – Jak grasz w nogę, to nie masz czasu ani ochoty na patrzenie się w ścianę. Ścianę, której i tak przecież nigdy nie zobaczysz.
Marcin Ryszka śmieje się, że blind football należy traktować w kategoriach zdrowotnych.

– Cholera, tylu jest w Polsce niewidomych chłopaków, którzy tkwią w domach z depresjami, bo wydaje im się, że nic dobrego im się nie może już w życiu przydarzyć.
A w footballu bardzo by się przydali, bo chcemy się rozwijać, stworzyć krajową ligę – taką jak ma Anglia czy Niemcy – mówi kapitan drużyny.
Wzywa: – Przybywajcie do nas! Jak parę razy uda się wam wbić karnego, to wybijecie sobie z głowy te głupkowate myśli. Wszystko się zmieni na lepsze!

W Tynieckiej ostatnio na lepsze zmieniło się sporo; od prezydenta Krakowa dostali bandy na boisko, na wyjazdowe turnieje ktoś zawsze groszem sypnie (choć na kolejnych sponsorów bardzo liczą), fanów przybywa. Są wśród nich już tacy, co przyrównują Ryszkę do Lewandowskiego, Junga do Błaszczykowskiego, a Woszczaka do Pazdana.

– Z tym Pazdanem to nie do końca – zastrzega Woszczak.

– Ja nigdy nie golę się na łyso, bo jak raz to zrobiłem, to wyglądałem jak pajac. Albo jak kryminalista.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz maja 17, 2018 08:01 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Stowarzyszenie „De Facto” 16.05.2018

Szanowni Państwo,
Serdecznie zapraszam na wernisaż wystawy mojego malarstwa i rysunku mojej córki z audiodeskrypcją. Wernisaż odbędzie się dnia dwudziestego piątego maja dwa tysiące osiemnastego roku o godzinie 19:00 w budynku Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Niedrzwicy Dużej (przy trasie Lublin-Kraśnik) w sali kolumnowej (na piętrze). Wstęp wolny. Zachęcam do udziału osoby z dysfunkcją wzroku także w grupach zorganizowanych. Wystawa jest z audiodeskrypcją. A to wciąż jeszcze rzadka okazja. Na wernisażu będą mogli Państwo obejrzeć rysunki ołówkiem mojej niespełna siedemnastoletniej córki Moniki. Uczennicy pierwszej klasy Liceum Plastycznego w Lublinie na kierunku Techniki rzeźbiarskie. Jej prace charakteryzuje subtelna kreska. Artystka dąży do ultra-realnego rysunku, i doskonalenia kompozycji. Jej prace w większości przedstawiają martwą naturę, której ćwiczenie jak nic innego owocuje pewną ręką, uwrażliwia na sztukę i poprawia uważność.
Moje malarstwo przedstawiane tego dnia to najczęściej olej na płótnie lub desce. W dużej mierze są to obrazy wykonywane w plenerze. Stąd sceny rodzajowe.
Moja fascynacja portretem ma swój oddźwięk w malowanych portretach zbiorowych.
Pomysł na wernisaż z audiodeskrypcją zrodził się z wykonywanej pracy wolontariackiej dla Stowarzyszenia "De Facto". Od dwóch i pół roku opisuję ilustracje z Newsweeka, Młodego Technika i Kina. W tej kwestii zauważam w Polsce postęp, ale i wciąż wielki niedostatek udostępniania sztuki dla tych, którzy nie mogą jej widzieć własnymi oczami. Audiodeskrypcja dla mnie jest nie tylko kolejnym zajęciem, bo zawodowo jestem pielęgniarką i pełnomocnikiem do spraw zarządzania jakością, jest przede wszystkim przywilejem. Uważam za piękne i niezwykłe móc przedstawiać fragmenty barwnego świata, być czyimiś oczami. Audiodeskrypcja jest umiłowaniem słowa, zamiany zdań na obrazy, a nie tylko obrazów na słowa.
Serdecznie zapraszam. Edyta Moskwa

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn maja 28, 2018 08:13 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: LD Typhlos 22.05.2018

Już po raz szósty zapraszamy na niezwykłe wydarzenie - pokaz filmu Casino Royale z muzyką na żywo oraz audiodeskrypcją w ramach Festiwalu Muzyki Filmowej w Krakowie. Pokaz odbędzie się 3 czerwca o 19 w TAURON Arenie Kraków.
Wszystkich chętnych do wzięcia udziału w koncercie zapraszamy do rezerwacji biletów. W tym celu prosimy skontaktować się z Reginą Mynarską:
regina.mynarska@siodmyzmysl.org.
Śpieszcie się, bo ich ilość jest ograniczona.

W tym roku - dzięki pomocy Krakowskiego Biura Festiwalowego oraz OCHO - Ośrodki Chirurgii Oka Prof. Zagórskiego bilety dostępne są za symboliczną opłatą 6 PLN od osoby. Trzy bezpłatne podwójne zaproszenia będzie można wygrać w specjalnym konkursie na naszym profilu na FB.

Na miejscu będą nasi wolontariusze, którzy pomogą Państwu także w dotarciu do miejsca wydarzenia z przystanków. Z każdą osobą, która chce wziąć udział w koncercie skontaktujemy i umówimy się osobiście.
Zależy nam na tym, żeby dostępny był nie tylko film, ale całe wydarzenie!

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 04, 2018 10:55 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 10 (177), maj 2018


Teatr dla każdego – to tytuł projektu, w ramach którego Fundacja Kultury bez Barier zaprasza do stołecznych teatrów na spektakle dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami sensorycznymi.

Najbliższe przedstawienie to „Gra w życie”, które zostanie wystawione 7 czerwca, o g. 19.30 w Teatrze Ateneum (ul. Jaracza 2). Spektakl jest opatrzony audiodeskrypcją, dla osób z dysfunkcją słuchu przygotowano również napisy i pętlę indukcyjną. Bilety: 30 zł

Opis spektaklu: Zastanawialiście się kiedyś, co by było, gdyby można było przeżyć swoje życie jeszcze raz? Max Frisch w swojej sztuce próbuje to zbadać. Główny bohater – Kürmann otrzymuje taką możliwość i na naszych oczach rozgrywa się rodzaj improwizowanego spektaklu teatralnego z Kürmannem w roli głównej. Prowadzący/Reżyser – cierpliwie i empatycznie prowadzi swojego bohatera przez meandry jego własnej biografii, wspierając go, pomagając podjąć decyzje i udzielając rad, nierzadko kąśliwych. Tworząc warianty swojego życia, Kürmann posiłkuje się doświadczeniem, inteligencją i moralnością, jednak sytuacja komplikuje się, gdy w grę wchodzą uczucia. Bohater – mimo najszczerszych chęci – pozostając sobą, zawsze zakocha się w tej samej kobiecie, zawsze dokona tych samych wyborów i każda droga zaprowadzi go do tego samego momentu w życiu. Kürmann nie potrafi oszukać przeznaczenia. Nic nie zmieni jego relacji z żoną, nie przyniesie rewolucji, nie uchroni przed śmiertelną chorobą. Gra w życie okazuje się zatem niemożliwa i nierealna.
Występują: Grzegorz Damięcki, Magdalena Schejbal oraz Krzysztof Tyniec. Reżyseria: Aleksander Kaniewski.
Strona spektaklu: https://teatrateneum.pl/?p=24945

Z kolei 8 czerwca o g. 10.00 w Teatrze Baj (ul. Jagiellońska 54) będzie można obejrzeć spektakl „Ja, maluch i morze” z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na polski język migowy. Bilety: 15 PLN

Opis spektaklu:
Morza nie da się opowiedzieć. Każdy musi odkryć je sam. Najlepiej z wyobraźnią i wielką ciekawością – wtedy można dotrzeć najgłębiej i zobaczyć, co znajduje się pod powierzchnią, a nawet na dnie. I wtedy będzie to nasze własne, najwłaśniejsze morze.
Spektakl zabiera dorosłych i dzieci w niezwykłą podróż z pięcioletnią bohaterką i jej najlepszym przyjacielem Maluchem, fiatem 126 p, w głąb morza. Widzowie poznają jego mieszkańców i morskie tajemnice.
Występują: Izabela Zachowicz, Elżbieta Bielińska, Marta Gryko-Sokołowska, Aneta Płuszka, Andrzej Bocian, Marcin Marcinowicz, Piotr Michalski.
Reżyseria i scenografia: Marek Zákostelecký.
Strona spektaklu: http://cojestgrane24.wyborcza.pl/cjg24/ ... morze.html

Natomiast 17 czerwca o g. 19.00 w Teatrze Dramatycznym (pl. Defilad 1) – „Wizyta starszej pani” również z audiodeskrypcją, napisami i pętlą indukcyjną. Bilety: 15 zł.

Opis spektaklu:
Sztuka Friedricha Dürrenmatta to klasyk, który zajmuje poczesne miejsce w historii literatury europejskiej. Reżyser jednak tchnął nowe życie w te dobrze znaną opowieść o zemście i pokucie. Klara Zachanasian – najbogatsza kobieta świata, lamparcica po siedmiu małżeństwach przyjeżdża do swojego rodzinnego miasteczka, w którym już nawet nie zatrzymują się pociągi, a bezrobocie bije rekordy. Wszyscy spodziewają się deszczu pieniędzy. Jednakże ona obiecuje spełnić oczekiwania mieszkańców jedynie za cenę morderstwa. Czy miejscowi są ją w stanie zapłacić?
To opowieść rozpięta między horrorem, komedią a sensacyjnym reportażem. Klara jak antyczna Medea i Czarna Mamba z filmu Tarantino, całe życie podporządkowała wyrównaniu rachunków. Dürrenmatt korzystając z klasycznego motywu, pokazuje mechanizm działania pokusy i pyta, jak daleko można posunąć się dla pieniędzy.

Rezerwacja biletów na wszystkie spektakle pod numerem telefonu tel./SMS 793996475 lub adresem mailowym rezerwacje@kulturabezbarier.org.

Projekt „Teatr dla każdego” współfinansowany jest ze środków m.st. Warszawy

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 04, 2018 10:55 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 10 (177), maj 2018


Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki zaprasza na kolejne wydarzenie z cyklu Sztuka dostępna – Spotkanie dla osób niewidomych na wystawie „Przestrzeń niewysłowiona”. Odbędzie się ono 6 czerwca (w środę) o godz. 17:00.
Wstęp wolny, zbiórka w holu głównym. Obowiązują zapisy: tel. 22 556 96 42, e-mail: a.zdzieborska@zacheta.art.pl
Prowadzenie: Maria Szczycińska i Anna Owsiany
Więcej na http://bit.ly/2LG64Li

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 04, 2018 10:56 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 10 (177), maj 2018

Fundacja Kultury bez Barier i Kino Elektronik zapraszają na pokaz filmu „Kochankowie z księżyca” z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących w ramach projektu Filmolekcje dla każdego. Pokaz odbędzie się 5 czerwca o g. 17:30.

Film Wesa Andersona opowiada o parze nastolatków, którzy zakochują się w sobie od pierwszego wejrzenia. Młodzi nie znajdują zrozumienia u swoich najbliższych. Postanawiają więc uciec, upatrując w tym szansę na przeżycie prawdziwej przygody i rozpoczęcie nowego życia. Poszukiwania młodych uciekinierów stawiają natomiast na głowie ich spokojne dotąd rodzinne miasteczko. Ta wydawałoby się banalna historia miłosna jest dla reżysera jedynie pretekstem, by zaprosić widza do świata swej bujnej wyobraźni, gdzie zaskoczyć go może niejedno, np.: biżuteria z robaków czy ucieczka z harcerskiego namiotu dzięki podkopowi. Bezpretensjonalność uczucia młodych, komiczna stereotypowość ich rodziców, urzekające pejzaże i niezwykła muzyka, wszystko to tworzy urokliwą mieszankę, która z pewnością zagwarantuje doskonałą zabawę w to czerwcowe popołudnie.

Po seansie, o g. 19.30, osoby z niepełnosprawnością wzroku i niepełnosprawnością słuchu będą mogły wziąć udział w warsztatach poświęconych językowi filmu.
Wstęp na seans i warsztaty jest bezpłatny, po zarezerwowaniu miejsca mailowo: rezerwacje@kulturabezbarier.org, lub telefonicznie/SMS-owo pod numerem: 793996475.
Organizatorzy proszą, by przy rezerwacji poinformować, że chcemy wziąć udział w warsztatach i w której grupie.
Rezerwacja jest ważna dopiero po otrzymaniu potwierdzenia o jej przyjęciu.

Czas trwania filmu: 94 min.
Czas trwania warsztatów: ok. 45 min.
Miejsce: Kino Elektronik, ul. Generała Zajączka 7, Warszawa

Projekt dofinansowany ze środków Miasta Stołecznego Warszawy.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn cze 11, 2018 14:00 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: wszczecinie.pl 01.06.2018

Raczej niewiele osób spodziewało się takiego rozstrzygnięcia. Jeden spektakl zdobył dwie główne nagrody Przeglądu Teatrów Małych Form Kontrapunkt! Wczoraj (31 maja) poznaliśmy wyniki konkursu 53. edycji tego festiwalu.

Ważny temat wygrywa

„Spójrz na mnie” to pierwszy spektakl Adama Ziajskiego, który powstał w teatrze instytucjonalnym. Zaproszenie do realizacji projektu reżyser otrzymał od Roberta Talarczyka, dyrektora Teatru Śląskiego w Katowicach, który przekazał mu eksperymentalną Scenę w Galerii, umieszczoną na ostatnim piętrze katowickiego centrum handlowego. To właśnie ten spektakl, poruszający temat problemów, z którymi muszą sobie radzić osoby niewidome, zdobył Nagrodę Główną Jury "za podjęcie ważnego społecznie tematu w wyjątkowej artystycznie formie i osiągnięcie równowagi między wizją reżysera a podmiotowością zespołu aktorskiego.". Nagroda w wysokości 10 tys. zł została ufundowana przez Prezydenta Miasta Szczecin. Ten sam spektakl zdobył także Grand Prix, czyli Wielką Nagrodę Publiczności, wyprzedzając brytyjski spektakl „Plan B For Utopia”.

Nauka i teatr

Nagroda Rady Miasta Szczecin w wysokości 5 tys. zł trafiła do twórców spektaklu „Henrietta Lacks” z Nowego Teatru w Warszawie: Anny Smolar, Marty Malikowskiej, Macieja Pesty, Sonii Roszczuk oraz Jana Sobolewskiego. „Za skuteczne przełożenie na język teatru zagadnień należących do świata nauki i stworzenie wywołującego emocje przedstawienia” - czytamy w uzasadnieniu.
Nagrodę im. K. Krzanowskiego w wysokości 3 tys. zł jury przyznało twórcom spektaklu „Birdie” z Agrupación Señor Serrano w Barcelonie: Àlexa Serrano, Paua Palaciosa, Ferrana Dordala „za uczynienie z technologii narzędzia do pokazania człowieka”.
Dwa równorzędne wyróżnienia w wysokości 2 tys. zł każde przyznano Filipowi Perkowskiemu za rolę w spektaklu „Sienkiewicz Superstar” oraz Janowi Czaplińskiemu, autorowi tekstu do tej inscenizacji wałbrzyskiego Teatru Dramatycznego.

Będzie pani zadowolona

Kontrapunkt jeszcze trwa... Wyniki rywalizacji spektakli nurtu offowego poznamy 1 czerwca po spektaklu finałowym "Będzie pani zadowolona, czyli rzecz o ostatnim weselu we wsi Kamyk", w reżyserii Agaty Dudy-Gracz.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz cze 14, 2018 08:22 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
źródło: Stowarzyszenie "De Facto" 11.06.2018

Szanowni Państwo, Drodzy Czytelnicy Kiosku z prasą dla niewidomych,

Z przyjemnością informujemy o wznowieniu publikacji w kiosku z prasą dla osób niewidomych dwóch miesięczników:

„Sens” - Ilustrowany magazyn psychologiczny o charakterze poradnikowym, skoncentrowany na zagadnieniach psychologii życia codziennego. Znajdziemy w nim teksty o emocjach, postawach i relacjach międzyludzkich. Twórcy poradnika przedstawiają sprawdzone metody radzenia sobie w trudnych sytuacjach życiowych. W magazynie czytelnicy znajdą porady ekspertów oraz raporty o ważnych, dyskusyjnych zjawiskach współczesności. Poradnik stanowi źródło informacji o warsztatach, terapiach i nowościach w psychologii.

oraz

„Zwierciadło” - Luksusowy magazyn dla kobiet. Wspiera czytelniczki w ich rozwoju, zachęca do odnalezienia własnego miejsca, jest drogowskazem w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania. Dla magazynu piszą m.in. Wojciech Eichelberger, Renata Arendt-Dziurdzikowska, Alina Gutek, Tomasz Jastrun, Katarzyna Miller, Stach Szabłowski. Do każdego numeru dołączony jest atrakcyjny dodatek.

Z jeszcze większą satysfakcją informujemy Państwa o wprowadzeniu do oferty kiosku z prasą nowych tytułów.

Od czerwca 2018 roku do oferty kiosku wprowadzamy także dwa kolejne miesięczniki:

”Wiedza i życie” - Najstarszy polski miesięcznik popularnonaukowy. Łączy solidną 80-letnią tradycję z nowoczesnym podejściem do upowszechniania osiągnięć nauki. Prostym, przystępnym językiem pisze się w nim o tym, co dzieje się w przodujących laboratoriach w Polsce i na świecie. Zawiera informacje o aktualnych doniesieniach naukowych, odkryciach i wynalazkach. Dzięki bogatym ilustracjom pozwala lepiej zrozumieć poruszane zagadnienia.

„W sieci historii” - Tematyczna edycja popularnego tygodnika opinii, w całości poświęcona historii Polski. Misją redakcji jest popularyzowanie wiedzy o wielkich zwycięstwach, wygranych bitwach, bohaterskich szarżach, podniosłych chwilach, odważnych czynach w imię prawdy i wolności. W każdym wydaniu znajdziemy odwołanie do naturalnej ciekawości każdego Polaka, do chęci zdobywania wiedzy i dowiadywania się o wydarzeniach przeszłych, które wpływają na naszą teraźniejszość i przyszłość. Miesięcznik patronuje najważniejszym wydarzeniom związanym z upowszechnianiem wiedzy historycznej i postaw patriotycznych. Redaktorem naczelnym tytułu jest prof. Jan Żaryn.

Od czerwca 2018 roku do oferty kiosku wprowadzamy także tygodnik.

„Sieci”- Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce. Skierowany do czytelników, którzy są dumni ze swego dziedzictwa i gotowi walczyć o fundamentalne, konserwatywne wartości. Mowa o poszanowaniu tradycji, odwadze i honorze, szacunku dla wspólnoty i solidarności społecznej, religii i prawa naturalnego a także dla fundamentalnej wolności człowieka wyrażającej się w niezależności myśli, słowa i mediów. Znajdziemy w nim analizy zjawisk społecznych i politycznych, felietony i komentarze. Pismo tworzą między innymi Piotr Zaremba, Stanisław Janecki, Krzysztof Feusette, Dorota Łosiewicz oraz bracia Michał i Jacek Karnowscy.

Innymi słowy od czerwca 2018 oferujemy poniższe nowe tytuły w kiosku z prasą dla osób niewidomych:

Miesięczniki:

„Sens”, ”Zwierciadło”, „Wiedza i życie”, „W sieci Historii”

oraz tygodnik „Sieci”.

Osoby zainteresowane prenumeratą powyższych czasopism, proszę o przesłanie zamówienia na adres poczty elektronicznej: biuro@defacto.org.pl

Państwa zamówienia zostaną na bieżąco wprowadzone do systemu i niezwłocznie realizowane. Realizacja Państwa zamówień zostanie potwierdzona e-mailem.

Administrator Kiosku

Monika Lessnau

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt cze 26, 2018 08:41 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Oprowadzanie z audiodeskrypcją po wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH
źródło: artmuseum.pl 25.06.2018

26 czerwca 2018 (Wtorek), 18:30



Oprowadzanie z audiodeskrypcją



Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie i Fundacja Artystyczna Podróż Hestii zapraszają na oprowadzanie po wystawie finałowej 17. edycji konkursu.

Oprowadzanie dla osób niedowidzących i niewidzących. Spacer po wystawie z audiodeskrypcją poprowadzą Zuzanna Zasacka i Agnieszka Sinicka.

Wydarzenie towarzyszące wystawie

Artystyczna Podróż Hestii


Prowadzenie

Agnieszka Sinicka
Zuzanna Zasacka


Miejsce

MUZEUM nad Wisłą
Wybrzeże Kościuszkowskie 22 (Skwer Kpt. S. Skibniewskiego "Cubryny"), Warszawa

Zobacz na mapie


F


P





Zobacz także:


Weneckie Biennale na Bródnie Otwarcie 10. edycji Parku Rzeźby na Bródnie

Otwarcie

Weneckie Biennale na Bródnie

Otwarcie 10. edycji Parku Rzeźby na Bródnie

23.06.2018 (SOB) 16:00

Artystyczna Podróż Hestii Wystawa prac finalistów 17. edycji konkursu

Aktualna Wystawa

Artystyczna Podróż Hestii

Wystawa prac finalistów 17. edycji konkursu

25.06 – 04.07.2018

Wystawa i inne wydarzenia towarzyszące:


Bogna Świątkowska oprowadza po wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

Oprowadzanie

Bogna Świątkowska

oprowadza po wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

30.06.2018 (SOB) 11:00

Daniel Kotowski oprowadza po wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

Oprowadzanie

Daniel Kotowski

oprowadza po wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

30.06.2018 (SOB) 13:00

Ciche godziny na wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

Oprowadzanie

Ciche godziny

na wystawie finałowej 17. edycji konkursu APH

03.07.2018 (WT) 15:00





Muzeum











Korzystanie z serwisu oznacza akceptację polityki prywatnoś

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 05, 2018 09:23 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: gość.pl 02.07.2018

– Dla mnie nie ma rzeczy niemożliwych... – mówi Sławek. – Ja, chociaż nie widzę, nawet płytki docinałem i układałem na ścianie. Wszystko można, gdy tylko się chce! Bo nie chcieć to znacznie gorzej niż nie móc.
Sławek stracił wzrok w dzieciństwie. – Widzę coś jedynie przestrzennie, w zależności od kontrastów. Mam zaburzoną równowagę, czasem się przewrócę – mówi.
Jest pełen energii, z dystansem do samego siebie. Lubi chodzić po górach. Uważa, że jeśli osobie niewidomej zapewni się dobrą socjalizację, to ma szansę poczuć, że nie jest przegrana. – Zacznie normalnie funkcjonować, pracować, dawać siebie innym. Najgorsze to rozczulać się nad człowiekiem z niepełnosprawnością. To wcale nie jest empatia. W ten sposób tylko robi się krzywdę człowiekowi – mówi, dodając, że nad nim nikt się nie rozczulał. – Wszystko, co mam, osiągnąłem w dużej mierze dzięki sobie i Bogu. Podobnie Tadeusz Gierycz, prezes bielskiego oddziału Polskiego Związku Niewidomych. – Miałem sokoli wzrok. Cieszyłem się, byłem dumny. Ale to minęło. Przyszedł czas smutku. Dziś wydaje mi się, że wszystko, co człowieka spotyka, jest na miarę jego sił oraz możliwości psychicznych i fizycznych – zauważa. Powolne pogarszanie się wzroku spowodowało, że – jak przyznaje – przyjął ten fakt ze spokojem. – Dziś powiem, że mam same radości. Kocham góry, lubię być w drodze. To również forma rehabilitacji, bo gdy człowiek gnuśnieje w domu, jest to trudne i dla niego, i dla rodziny. A jeśli zaakceptuje rzeczywistość, zaczyna znowu żyć. Tadeusz barwnie opowiada o Beskidach. – Są łagodne. Trasa z Węgierskiej Górki do Szczyrku albo na Biały Krzyż jest pełna pięknych miejsc. Widzę, jak wiele się zmieniło. Widzę, bo mi mówią. Bratanica jest moimi oczami.

I całe moje życie w górach

Sławek i Tadeusz od kilku lat jeżdżą w góry z inicjatywy Bogumiła Kanika, GOPR-owca, twórcy fundacji Pogranicze Bez Barier. – W górach się wychowałem. Dziadkowie prowadzili schronisko w Beskidzie Małym. Kocham góry, to moja pasja. Doszedłem do takiego momentu w życiu, że pasję tę mogłem realizować sam, wyjeżdżając w Alpy, Himalaje, albo pomagając w zdobywaniu Himalajów swoich możliwości osobom, dla których wyczynem jest wyjście z domu i pokonanie klatki schodowej.
Pierwszym pomysłem było stworzenie narciarskiego szlaku skitourowego dla osób niewidomych z przełęczy Glinka na Rysiankę i Lipowską. Kolejnym stały się wyjścia na szlak niewidomych razem z wolontariuszami. – Kiedyś usłyszałem od pewnej osoby, że od czasu, kiedy stała się niewidoma, najbardziej brakuje jej chodzenia po górach. To był impuls, aby spróbować. Potem pojawiły się pomysły związane z pomocą osobom niepełnosprawnym ruchowo – mówi Bogumił.
W tych wyjazdach uczestniczyło już kilkaset osób. – Chcę wyciągać z domu ludzi, którzy pogodzili się z myślą, że już nigdy nie wyjdą w góry. Chodzi też o tworzenie wolontariatu.
Bogumił uważa, że wyjście w góry jest działaniem terapeutycznym. – Tam jest spokój i wyciszenie, tam dotyka się piękna, które zostało stworzone przez Pana Boga. To daje dużo energii do działania. Szczególnie gdy ktoś ma niepełnosprawność – przełamuje wtedy lęk. Góry do tego motywują.
Bogumił Kanik zaangażował się też w organizowanie górskich wypraw dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Chodzi o dostosowanie przestrzeni górskiej do możliwości i potrzeb takich osób. Działania te wymagają wiele wysiłku i – jak przyznaje – determinacji w walce z systemem biurokratycznym. – Już od kilku lat zajmujemy się tym, dzielimy doświadczeniami z PTTK, władzami parków narodowych. Jednym z największych problemów jest brak dostępności schronisk dla osób z niepełnosprawnościami. Większość tych obiektów wybudowano pod koniec XIX w. Dziś chcemy przekonać inwestorów, parki narodowe, Ministerstwo Środowiska, organizacje pozarządowe, że osoby niepełnosprawne też mogą uprawiać turystykę górską. Trzeba tylko dostosować szlaki i schroniska do ich potrzeb.
– Jest szeroka gama aktywności osób z niepełnosprawnością, które dofinansowuje Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, jak piłka dla osób niewidomych, czyli goalball, narciarstwo alpejskie, rugby na wózkach. Natomiast turystyka dla osób z niepełnosprawnościami nie jest tak rozwinięta, a potrzeby i oczekiwania w tym zakresie są duże – mówi Anna Wandzel, dyrektor Mazowieckiego Oddziału PFRON. – Oczywiście najtrudniej na szlaku górskim jest osobom z dysfunkcją ruchu, ale i te trudności można przezwyciężyć. Wdzięcznymi turystami są też osoby niewidome. Dziwię się, gdy czasem słyszę: „Po co oni chodzą po tych górach, skoro i tak nic nie widzą?”. Nic bardziej mylnego. Właśnie taka osoba paradoksalnie widzi więcej, czuje, docenia – przez dotyk, zapach. My, widzący, przemykamy, a niewidomy eksploruje. W setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości pojawił się pomysł stworzenia 100 km szlaków dostępnych dla osób niepełnosprawnych, rozmieszczonych na terytorium całej Polski. – To nawiązanie do idei wolności. Dla osób tych szansa przemieszczania się to jakaś forma wolności – podkreśla Bogumił Kanik.

Wokół lasy, lasy i wiatr...

Cząstką takiego szlaku mógłby być odcinek w Parku Narodowym Gór Stołowych. – To jedyne w Polsce góry płytowe zbudowane z piaskowców. Gdy tworzono park w 1993r., w zasadzie przyroda była niezbadana. Dopiero od momentu powstania parku okazało się, że jest tu wiele ciekawych roślin i zwierząt: jelenie, dziki, wilki, podchodzące od czeskiej strony; są też muflony, choć to obcy gatunek, bo docierają z Gór Sowich – wylicza Bartosz Małek. Jednym z ciekawych okazów jest niewidoczny gołym okiem pająk Bathyphantes eumenis, którego ojczyzną są arktyczne obszary Grenlandii, Alaski i północnej Skandynawii. Zachował się w Górach Stołowych wskutek występującego tu mikroklimatu, głębokich, zacienionych szczelin i niskich temperatur. Gatunek ten jest na liście zwierząt chronionych.
W 2014 r. w parku powstała infrastruktura turystyczna. Obecnie jest pomysł połączenia jej z możliwościami dojazdu dla osób na wózkach. – Góry Stołowe bardzo dobrze nadają się do wprowadzenia szlaków dla osób z niepełnosprawnością. Najlepszym miejscem są Błędne Skały. Mamy już fragment dostępny dla osób z niepełnosprawnością, ale chcemy też umożliwić im wejście w sam środek tego miejsca – mówi Bartosz Małek. Chodzi o odcinek szerokiej szczeliny, którą można by przystosować do wjazdu wózkiem. – Gdyby jeszcze znaleźć taką, którą można by przejechać przez całe Błędne Skały… Aby to było możliwe, trzeba wybudować rampę wyjściową dla wózków, bo ścieżka kończy się schodami. Cała pętla powinna się zamknąć w dwóch kilometrach. Projekt ruszył, ale na to potrzeba funduszy – dodaje dyrektor parku.
Zarząd parku chce też wyjść naprzeciw osobom niewidomym i przygotować makietę gór, aby osoby te miały wyobrażenie o ich kształcie.

Otwierasz nowy świat

Bogumił Kanik wraz z Tadeuszem i Sławkiem oraz pracownikami parku dokonali rekonesansu na terenie Błędnych Skał pod kątem ulepszenia warunków turystycznych dla osób z niepełnosprawnością wzrokową i ruchową. – Ci ludzie mają te same pragnienia co wszyscy, a nawet czasami większe. Naszym obowiązkiem jest otworzyć im świat, który dla nas, osób sprawnych, jest czymś oczywistym – podkreśla założyciel Pogranicza Bez Barier. Fundacja szkoli wolontariuszy, którzy towarzyszą osobom niewidomym w czasie górskich wędrówek. – Zaczęliśmy od szkolenia, jak podchodzić do tych osób, jak im pomagać. Ważne, aby się nie bać, umieć nawiązać kontakt bezpośredni, pozwolić się chwycić za rękę obcej osobie, zareagować, gdy nadchodzi atak padaczki. Jeśli osoba towarzysząca potrafi udzielić pomocy, to turysta z niepełnosprawnością czuje się bezpieczniej – wymienia Bogumił Kanik.
– Ludzie z niepełnosprawnością są dokoła nas. Czasami wystarczy jedno działanie – jak w przypadku turystyki dla niewidomych. Wydawało się, że ta bariera jest nie do pokonania, a tymczasem pojawiło się kilka osób z inicjatywą, które przekraczają granice, są konsekwentne w działaniach i potrafią zarażać innych pomysłami – mówi Małgorzata Wypych z Parlamentarnego Zespołu ds. Osób z Niepełnosprawnością Narządu Wzroku, również obecna w Górach Stołowych, razem z „Pograniczem bez barier”. – Mam nadzieję, że po tym parku zmajdą się kolejne, w których będzie możliwość sprawdzenia ich dostępności dla osób z niepełnosprawnością. Te osoby najlepiej wiedzą, na co zwracać uwagę. To one są tu ekspertami – dodaje.
– Podnoszenie świadomości jest ważne. Jest wiele osób dobrego serca, które chciałyby pomóc, a czasem nie wiedzą, gdzie się zgłosić. Chcielibyśmy wypromować wolontariat wśród członków PTTK, organizacji kościelnych, różnych wspólnot. Myślę, że jest to też dobry pomysł na przekuwanie życia duchowego w działanie. Kiedy stajesz twarzą w twarz z bliźnim, który jest bezradny, a nie poprosi o pomoc, bo się wstydzi, albo wiele razy prosił bezskutecznie, możesz sprawdzić, jak to jest z miłością bliźniego u ciebie – mówi Bogumił Kanik. Podkreśla, że wolontariat to szansa rozwoju dla obu stron. – Osobie niepełnosprawnej wolontariusz otwiera nowy świat, daje nowe życie. A wolontariusz uczy się pokory wypływającej z postawy niepełnosprawnego. Te osoby mają zupełnie inny stosunek do codziennych problemów. I to jest niesamowite w wolontariacie.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 05, 2018 09:24 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 12 (179), czerwiec 2018

Kulturalna, sportowa i społeczna Warszawa bez barier – to główny cel Fundacji Kultury bez Barier, Fundacji Widzialni i Urzędu m.st. Warszawy, które od kilku miesięcy razem pracują nad wytycznymi dostępności wydarzeń miejskich.

Dokument zawiera informacje, jak organizować wydarzenia tak, aby były one dostępne dla wszystkich. Pierwsza wersja wytycznych jest już przekazana do szerokich konsultacji społecznych, które potrwają do 2 lipca.
Więcej informacji i dokument z wytycznymi można znaleźć pod linkiem:
https://konsultacje.um.warszawa.pl/kons ... zystkich-1
Każdy może również wyrazić swoją opinię, pisząc (lub wysyłając nagranie) na adres: aszkoluda@um.warszawa.pl. Autorzy dokumentu czekają na uwagi i sugestie do 2 lipca 2018 r.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 05, 2018 09:25 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: wilanow-palac.art.pl 20.06.2018

Zdjęcie przedstawia kompozycję roślin i przedmiotów. Na pierwszym planie dwa małe szklane flakoniki z korkowymi zatyczkami, wypełnione do połowy żółtym płynem, z tyłu biała miseczka z moździerzem, w środku i obok zielone, świeże listki mięty, w głębi fragment jutowego worka.

Czy wiecie, jak pachnie Wilanów? Sprawdźcie to podczas warsztatów „Z zapachem przez wieki”, w trakcie których poznamy najbardziej charakterystyczne zapachy XVII, XVIII i XIX wieku oraz skomponujemy własne perfumy!
W czasie warsztatów wyruszymy w zapachową podróż przez wieki i poprzez zmysły poznamy historię rezydencji wilanowskiej, ówczesne roślinne nowinki oraz życie codzienne. Przekonamy się, jak pachniał Wilanów króla Jana III, Izabeli Lubomirskiej i Potockich. Wybierzemy się na spacer do ogrodów, a następnie będziemy komponować historyczne zapachy, które zabierzemy ze sobą do domu.

Wilanów króla Jana | 1 lipca, godz. 11.00–12.30

Od ciężkiego piżma, przez korzeń fiołkowy, po będące lekiem na wszystko castoreum. Czym pachniał Wilanów w XVII wieku? Przekonamy się o tym podczas spaceru po wilanowskich ogrodach, w którym towarzyszyć nam będzie kompozycja oparta na aromatycznych składnikach typowych dla baroku. Rozkładając ją na czynniki pierwsze, poznamy historię wilanowskiej rezydencji oraz uwarunkowania kulturowe epoki. Na koniec odtworzymy recepturę na staropolskie pachnidło – Galia moschata.

Wilanów Izabeli Lubomirskiej | 15 lipca, godz. 11.00–12.30

Zdjęcie przedstawia fragment Ogrodu Różanego. Pionowy kadr, na dole krzewy herbacianych róż, za nimi niski jasny mur. Na murze po lewej stronie, na kamiennej kostce, kamienna donica w kształcie wazy, w niej fioletowe kwiaty. W tle trawnik i kwitnące na biało drzewo katalpy.

Czy nagła popularność nieznanego dotąd zapachu może być zwiastunem zmian w kulturze, obyczajach, a nawet polityce? Czy wśród wonnych pudrów, mieszków oraz aromatycznych rękawic znajdzie się miejsce na perfumy w formie znanej nam współcześnie? Odpowiedzi poszukamy w XVIII wieku. Towarzyszyć nam będą kwiatowe wonie, na czele z jaśminem i tuberozą, a także XVIII-wieczne metody na utrwalenie „duszy kwiatu”, bo takie miano nadawano zapachowi. Dla kontrastu zajmiemy się najbardziej znaną recepturą tego okresu – Aqua Admirabilis, której lekką i orzeźwiającą kompozycję pełną cytrusów spróbujemy odtworzyć w części warsztatowej.

Wilanów Potockich | 19 sierpnia, godz. 11.00–12.30

Wraz z XIX wiekiem nastała epoka maszyny parowej, substancji syntetycznych i… strachu przed pachnidłami. Perfumowany rąbek sukni czy też aromatyczna chusteczka – to XIX-wieczne sposoby na roztaczanie wonności. W czasach, gdy animalistyczne wonie odżegnywano od czci i wiary jako substancje gnilne powodujące choroby, do głosu doszły stonowane wonie kwiatowe. To one będą tematem przewodnim sierpniowego spotkania. Subtelności kwiatowych nut zapachowych będziemy poszukiwać w wilanowskim parku krajobrazowym. Prowadzeni łagodnymi łukami parkowych ścieżek będziemy wypatrywać roślin, którym przypisywano znaczenie według „języka kwiatów”. Wyposażeni w taką wiedzę przygotujemy tussie mussie – bukiet łączący w sobie funkcję wonianki, ale również pozwalający na przekazanie ukrytej wiadomości.

ODBIORCY: dorośli, młodzież
DOSTOSOWANIE: warsztaty będą dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnością wzroku (liczne pomoce sensoryczne)
MIEJSCE: park + Pompownia | spotykamy się przy kasie
TERMINY: 1 i 15 lipca, 19 sierpnia, godz. 11.00–12.30
KOSZT: udział bezpłatny | Kultura Dostępna REZERWACJA: obowiązkowa |
t: + 48 22 544 28 50 (pon.–pt., godz. 9.00–16.00)
m: bilety@muzeum-wilanow.pl

INFORMACJE:
Marta Walewska
e-mail: mwalewska@muzeum-wilanow.pl
tel./SMS: 785 905 735

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 05, 2018 09:34 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Muzeum bez kapci i bez barier – zaproszenie do wspólnego zwiedzania
Katarzyna Solińska

Czym obecnie jest muzeum i jakie ma w nim miejsce niewidomy odbiorca? Czy jest pełnoprawnym zwiedzającym? Gościem wymagającym – w negatywnym rozumieniu tego słowa? A może tylko marketingowym impulsem do „udziwnienia” ekspozycji i stworzenia pewnego artystycznego lub historyczno-sztucznego eksperymentu? Kiedy prezentowana jest nam sztuka, a kiedy tylko sztuczka tyflografika?
Do znalezienia odpowiedzi na te i wiele innych pytań ma przyczynić się projekt pt. „Muzeum niewidzialne – dotknąć, zrozumieć, zobaczyć”, realizowany przeze mnie w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Poniższej prezentacji tego projektu towarzyszy zaproszenie do wspólnego zwiedzania i aktywnej pomocy w znalezieniu odpowiedzi na nurtujące pytania.

Człowiek człowiekowi wilkiem, a muzeum muzeum muzeum
Wiele placówek kulturalnych stara się podążać za duchem czasu, stając się przy tym miejscami bardziej gościnnymi i dostępnymi. W każdej z instytucji oznacza to jednak coś zupełnie innego. Dla jednych muzeów przełomowym, wręcz symbolicznym wydarzeniem była rezygnacja z muzealnego obuwia ochronnego, nieodżałowanych „kapci”, które w niejednym młodocianym zwiedzającym rozbudziły talenty łyżwiarskie, swoją wyślizganą podeszwą pozwalając na dalekie szusy po salach ekspozycyjnych. Inne galerie – w dobie zjawiska zwanego przez muzealników „makdonaldyzacją” – postawiły na obsługę klienta masowego, oferując powielane cyfrowo nagrania audioprzewodników. Są też takie muzea, które spontanicznie zdzierają tabliczki z napisem „Prosimy nie dotykać eksponatów”, przyciągając odbiorców specjalnie przygotowanymi trasami zwiedzania, rozbudowywanymi o ścieżki multisensoryczne, audiodeskrypcje dzieł sztuki, wypukłodruki czy kopie eksponatów.
We współczesnej historii sztuki i muzeologii pytanie o granice sztuki zlewa się w przestrzeni muzealnej z pytaniem, jak ją prezentować.
No właśnie – jak?
Zapraszamy Państwa do podzielenia się spostrzeżeniami, wyobrażeniami oraz oczekiwaniami wobec muzeów bez barier. Być może zwiedzali Państwo – lub dopiero chcą zwiedzić – muzea, które w ramach swej stałej ekspozycji proponują interesujące formy dostępności (jak przykładowo: Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Dwór Artusa w Gdańsku lub Muzeum Śląskie w Katowicach)?
Zapraszam do wspólnego zwiedzania, oferując asystę i profesjonalną pomoc w dotarciu i odwiedzeniu pobliskiej placówki. W zamian liczę na podzielenie się opiniami odnośnie prezentowanej tam ekspozycji oraz form jej dostępności.

Od redakcji
Przypominamy również o możliwości napisania płatnego artykułu dla Informatora Obywatelskiego Osób Niewidomych, dotyczącego dostępności różnych placówek. Interesują nas w szczególności poniższe kwestie:
– czy muzealną audiodeskrypcję też czeka los muzealnych kapci?
– jakie muzea możemy nazwać niewidzialnymi, a które placówki wprowadziły rozwiązania poprawiające ich widzialność dla osób z dysfunkcją wzroku?
– czy są muzea, które rozbudzając wszystkie zmysły, zapadły w pamięć i stały się już na zawsze muzeami naszej wyobraźni?
Zapraszamy do pisania pod adresem redakcji, a także do zgłaszania placówek oraz chęci ich zwiedzenia pod adresem mailowym pani Katarzyny Solińskiej:
katarzyna.solinska@gmail.com

Projekt zrealizowano w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lip 17, 2018 10:54 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Grudziądz. XXI Ogólnopolski Przegląd Twórczości Artystycznej Niepełnosprawnych OPTAN 2018
Źródło: BIP nr 13 (180), lipiec 2018

Centrum Rehabilitacji im. ks. Biskupa Jana Chrapka zaprasza osoby niepełnosprawne do nadsyłania zgłoszeń na XXI Ogólnopolski Przegląd Twórczości Artystycznej Niepełnosprawnych OPTAN 2018, który odbędzie się w dniach 6–9 września 2018 r. w Grudziądzu.
Przegląd ten skierowany jest do środowiska artystów i twórców niepełnosprawnych z całej Polski.
OPTAN ma na celu zwiększenie aktywności osób niepełnosprawnych w różnych dziedzinach życia oraz integrację środowiska osób niepełnosprawnych.
Artyści niepełnosprawni będą prezentować swoje osiągnięcia w 3 kategoriach:
– konkurs plastyczny pt.: „Radość tworzenia radością życia”,
– konkurs piosenkarski pt.: „Latarnia”,
– konkurs recytatorski pt.: „Widzimy ten sam świat”.
Dla laureatów poszczególnych konkursów przewidziano nagrody.
Przegląd współfinansowany ze środków: Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urzędu Miejskiego w Grudziądzu, Stowarzyszenia Artystów Wykonawców Utworów Muzycznych i Słowno-Muzycznych SAWP.
Zgłoszenia prosimy nadsyłać do 17 sierpnia 2018 r.
Szczegółowe informacje dla uczestników znajdują się w regulaminie przeglądu.
Obchody Jubileuszu Centrum Rehabilitacji odbywają się pod Honorowym Patronatem Małżonki Prezydenta RP Agaty Kornhauser-Dudy.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 16:25 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 15 (182), sierpień 2018

Czym jest indyjski sitar, filipińskie Piko czy japońska kendama – dowiedzą się Ci, którzy odwiedzą warszawskie Muzeum Azji i Pacyfiku.

Muzeum zaprasza osoby niewidome i słabowidzące na dedykowane oprowadzania kuratorskie. Spotkania odbywać się będą w przedostatnią sobotę nieparzystych miesięcy, zawsze w południe.
22.09. o godz. 12.00 – Zabawa z kulturą. Tradycyjne zabawy i gry Azji – spotkanie z kuratorem wystawy Tomaszem Madejem.
17.11. o godz. 12.00 – Strefa dźwięków – spotkanie z kuratorką wystawy i kolekcji instrumentów muzycznych dr Marią Szymańską-Ilnatą.
Podczas spotkań będzie można nie tylko wysłuchać opowieści na temat najciekawszych obiektów, ale również poznać je za pomocą dotyku, słuchu i węchu.

Muzeum Azji i Pacyfiku
ul. Solec 24
00-403 Warszawa
tel. (0-22) 629 67 24
fax. (0-22) 621 94 70
plawmaip@muzeumazji.pl
sekretariat@muzeumazji.pl

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 16:25 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 15 (182), sierpień 2018

Burmistrz Miasta Turek zaprasza na XXV Ogólnopolski Przegląd Twórczości Muzycznej Osób Niewidomych i Słabowidzących pod hasłem „Widzieć inaczej”. Konkurs dofinansowany jest ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Impreza odbędzie się w Miejskim Domu Kultury w Turku 20 października 2018 r. Nagroda Główna Burmistrza Turku to 1500 zł, jury przyzna także nagrody I, II, III oraz wyróżnienia. Wszystkie zespoły otrzymają dyplomy uczestnictwa. Jury zastrzega sobie prawo do innego podziału nagród. Kryteria oceny to:
– dobór repertuaru,
– wykonanie,
– ogólny wyraz artystyczny.

Warunki uczestnictwa:
– zespoły muszą zgłosić programy artystyczne nieprezentowane w poprzednich przeglądach,
– występ nie może przekroczyć 10 minut,
– zespoły i soliści muszą przesłać kartę zgłoszenia oraz informację o zespole i jego osiągnięciach do 3 października 2018 r. na adres:
Miejski Dom Kultury w Turku, ul. Kościuszki 13, 62–700 Turek,
tel.: (063) 280 00 20, fax: (063) 280 00 22
e-mail: mdk@turek.net.pl
Liczyć się będzie kolejność nadsyłanych zgłoszeń.

Link do karty zgłoszenia:
https://www.mdk.turek.pl/wp-content/upl ... nictwa.doc

Koszty związane z organizacją imprezy oraz koszt jednego noclegu (35 zł) pokrywają organizatorzy. Noclegi: hotel „Monika”, ul. Dworcowa (obok Galerii „Karuzela”) lub hotel „Arkady”.
Rezerwacja pod numerem tel. 063 280 00 20.
Organizatorzy zapewniają obiad. Przegląd będzie się odbywać w dwóch etapach:
godz. 9:30 – prezentacje konkursowe
godz. 16:00 – koncert galowy
Zapraszamy serdecznie do uczestnictwa.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Jak Bóg da
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 16:26 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 15 (182), sierpień 2018

Fundacja Kultury bez Barier zaprasza na kolejny pokaz z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących w ramach projektu „Rodzina kinomaniaków”. Tym razem będzie to znakomita włoska komedia „Jak Bóg da”, którą zdecydowanie warto obejrzeć w gorące letnie popołudnie, czyli 20 sierpnia (poniedziałek), o godzinie 17:30, w Kinotece, w Pałacu Kultury i Nauki.

Opis filmu:
Tommaso to ceniony rzymski kardiochirurg. I ateista. Wraz z żoną Carlą i dwójką dorosłych już dzieci tworzą modelową, nowoczesną, mieszczańską rodzinę. Przynajmniej tak im się wydaje. Gdy ich syn zapowiada, że ma rodzinie coś ważnego do powiedzenia, ojciec jest przekonany, że jego latorośl ma zamiar wyznać im, że jest gejem. Programowo brzydzący się dyskryminacją Tommaso jest dumny, że nadarza się okazja, by udowodnić sobie i całemu światu, jak otwartym i tolerancyjnym jest człowiekiem. W końcu przychodzi dzień „coming outu” i Andrea wyznaje: „Postanowiłem zostać… księdzem”.
Tu kończy się tolerancja i otwartość Tommaso. Jego osobistym wrogiem staje się charyzmatyczny ksiądz Pietro, który zdaniem chirurga namieszał jego synowi w głowie. Tommaso przygotowuje iście szatański plan…
Zgodnie z ideą pokazów „Rodziny kinomaniaków” w trakcie trwania seansu dziećmi zaopiekują się wykwalifikowani animatorzy. Fundacja prosi o zgłoszenie liczby dzieci, ich wieku i ewentualnych specjalnych potrzeb podczas rezerwacji miejsc tak, aby można było zapewnić im jak najlepszą opiekę.
Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, obowiązuje rezerwacja miejsc:
E-mail: rezerwacje@kulturabezbarier.org
tel./SMS: 793 996 475
UWAGA! Rezerwacja jest ważna dopiero po otrzymaniu wiadomości zwrotnej z potwierdzeniem.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Ava
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 16:27 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 15 (182), sierpień 2018

13-letnia Ava podczas wakacji dowiaduje się, że traci wzrok. Postanawia maksymalnie wykorzystać czas, kiedy jeszcze widzi. Tak w dwóch zdaniach można opisać film „Ava” w reż. Léa Mysius, który w czerwcu wszedł do polskich kin.



„Ava” to opowieść o młodej dziewczynie, w której dojrzewa bunt. Nastolatka spędza wakacje z matką nad Atlantykiem. Senną atmosferę niespodziewanie przerywa wiadomość o tajemniczej chorobie Avy, która, być może, jest wytworem jej fantazji. Czas, który pozostał do końca wakacji, dziewczyna postanawia uczynić niepowtarzalnym. Poznany na plaży tajemniczy chłopak staje się częścią nowego świata bohaterki, która odważnie podąży za swoimi pragnieniami.
"To ciekawy i niesztampowy film o dorastaniu. Postacie są tu bardzo dobrze napisane, zagrane i "prawdziwe", a zdjęcia – wyraziste, starannie skomponowane i wolne od tanich chwytów" – czytamy w recenzjach. Czekamy na audiodeskrypcję i opinie osób niewidomych.
„Ava” była scenariuszem zaliczeniowym na ostatnim roku studiów reżyserki Léi Mysius. Film został wyróżniony na MFF w Cannes, to również zwycięzca 4. edycji projektu Scope100.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 15, 2018 16:29 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: radio.opole.pl 21.07.2018

Kręgle sposobem na rehabilitację. W Opolu odbywa się V Ogólnopolski Turniej w Bowlingu Sportowym dla Osób Niewidomych i Słabowidzących. W zawodach uczestniczy kilkadziesiąt osób zrzeszonych w klubach z całej Polski, m.in. z Warszawy, Białegostoku czy Łodzi.
Niewidomi grają przy specjalnych barierkach naprowadzających, a część z nich ma swojego asystenta.
- Dla nich to rehabilitacja, ale do zawodów podchodzą poważnie – mówi Joanna Staliś z klubu dla niewidomych „Atut” w Nysie, koordynator zawodów. - Osoby niewidome mają dodatkowo zaklejane oczy specjalnymi plastrami okulistycznymi, grają w zaciemnianych goglach i przy specjalnych barierkach. Mają asystenta, ale on tylko mówi, ile kręgli jest strąconych, a zawodnik porusza się po poręczy.
- Podchodzę do tego na zasadzie rehabilitacji i oderwania od codzienności, że jednak my niepełnosprawni możemy się odnaleźć w świecie - mówi Ewa Szlachtowska z klubu "Pogórze Tarnów".
- Człowiekowi niewidomemu ciężko się poruszać, ciężko jest z błędnikiem, z utrzymaniem równowagi, a tutaj pracujemy nad tym, bo człowiek jest sam z kulą, jest obciążenie, rehabilitacja i ruch przede wszystkim. Nie siedzimy i nie "stygniemy" - dodaje Tadeusz Kolbusz z klubu „Cross” w Opolu.
Zawody potrwają do niedzieli, a zwycięzcy pierwszych 3 miejsc otrzymają puchary.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 28, 2018 09:58 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Adam Czajkowski Mistrzem Świata Juniorów Niewidomych i Słabowidzących w szachach!
Źródło: pfron.org.pl 24.08.2018

Podczas zakończonych 23.08.2018r. Mistrzostw Świata Kobiet Niewidomych i Słabowidzących w szachach oraz Mistrzostw Świata Juniorów Niewidomych i Słabowidzących w szachach nasi reprezentanci zdobyli łącznie trzy medale:
Adam Czajkowski został Mistrzem Świata Juniorów Niewidomych i Słabowidzących w szachach,
Teresa Dębowska zajęła drugie miejsce i zdobyła tym samym srebrny medal Mistrzostw Świata Kobiet Niewidomych i Słabowidzących w szachach,
Anna Stolarczyk została brązową medalistką Mistrzostw Świata Kobiet Niewidomych i Słabowidzących w szachach.

Serdecznie gratulujemy!

Organizatorem Mistrzostw Świata było Stowarzyszenie „Cross”.

Turniej został rozegrany w dniach 14-23.08.2018 w Solcu-Zdrój.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 28, 2018 09:59 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Trwają Mistrzostwa Europy Niewidomych i Słabowidzących w showdown
Źródło: pzn.org.pl 24 sierpnia 2018

Od 21 sierpnia trwają IX IBSA Mistrzostwa Europy Niewidomych i Słabowidzących w showdown. Gospodarzem tegorocznej edycji jest Polska. Zawody odbywają się w Warszawie. Showdown to tenis stołowy dla niewidomych, w którym Polacy odnoszą międzynarodowe sukcesy. Są to najważniejsze zawody w tej dyscyplinie sportu w 2018 roku.
W tegorocznych zawodach rywalizują 24 zawodniczki i 32 zawodników niewidomych i słabowidzących z 18 krajów: Białoruś, Bułgaria, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Holandia, Litwa, Łotwa, Niemcy, Rosja, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Włochy i Polska. Zawodnikom towarzyszy grupa kilkudziesięciu trenerów, opiekunów i przewodników. W Mistrzostwach uczestniczy również: 14 sędziów, 2 lekarzy-klasyfikatorów IBSA, 2 delegatów technicznych IBSA, dyrektor mistrzostw i wolontariusze. Łącznie będzie to grupa licząca ponad 100 osób.
Zawody odbywają się w szkole sportowej, LXII Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego im. generała broni Władysława Andersa przy ul. Konwiktorskiej 5/7, w Warszawie.
Pierwsze dwa dni Mistrzostw (22-23.08.2018) przeznaczone były na klasyfikację medyczną zawodników, która została przeprowadzona w placówce „Centrum Mikrochirurgii Oka Laser Klinika” prof. Jerzego Szaflika. Zawody odbędą się zaś w dniach 24-26.08.2018 r.
Imprezę organizuje Stowarzyszenie Kultury Fizycznej Sportu i Turystyki Niewidomych i Słabowidzących „Cross” na zlecenie IBSA – Międzynarodowej Federacji Sportu Niewidomych.

Przyp. Red.
W niedzielę 27 sierpnia odbyły się finały mistrzostw. Polska zajęła II miejsce w klasyfikacji drużynowej, w indywidualnych rozgrywkach kobiet też mamy srebro, natomiast brąz przypadł Polsce w pojedynku mężczyzn. Gratulacje dla zawodników i podziękowania dla organizatorów.
W tej edycji Mistrzostw Europy zastosowano transmisję w formie binauralnych nagrań dźwięku z sal, na których odbywały się poszczególne mecze. Wkrótce będzie można ich posłuchać zarejestrowanych i udostępnionych na:
www.tyflopodcast.net

Więcej o mistrzostwach i samej dyscyplinie można posłuchać w audycji:
http://www.tyflopodcast.net/europejskie ... -showdown/
http://tyflopodcast.net/pobierz.php?id=3882&plik=0

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sie 28, 2018 10:12 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: radio.kielce.pl 24.08.2018
Autor: Iwona Murawska

Około 20 osób niewidomych i słabowidzących zwiedza na motocyklach urokliwe zakątki Gór Świętokrzyskich. Dzięki współpracy z kieleckimi motocyklistami ze Stowarzyszenia Motocyklistów CK Riders, wyjechali w trzydniowy rajd. Odwiedzą m. in. Święty Krzyż, Świętą Katarzynę, Zagnańsk, Mniów i Bodzentyn.
Wśród uczestników tego niecodziennego wydarzenia są tacy, którzy jeszcze nigdy nie mieli możliwości przejechania się na motorze. Jak zgodnie przyznają, to dla nich niesamowite przeżycie, które będą pamiętać do końca życia.
- To dla nas bardzo ciekawy projekt, pokazujący, że jesteśmy normalnymi ludźmi, a problemy mamy tylko ze wzrokiem - mówili uczestnicy rajdu.
Gabriela Rubak z Fundacji „Szansa dla Niewidomych” podkreśla, że poprzez tego typu inicjatywy, organizacja chce zaktywizować osoby niewidome i słabowidzące oraz pokazać im, że również mogą spędzać swój wolny czas w sposób atrakcyjny.
- Dla mnie to łamanie wewnętrznych barier i ograniczeń, zmaganie się z nieznanym. Na pewno fascynujące będą zabytki i krajobrazy, które będziemy mijać po drodze. My, osoby mające problemy ze wzrokiem, będziemy mogli je obejrzeć dzięki przygotowanym specjalnie dla nas tyflografikom, czyli wypukłym mapom - dodaje Gabriela Rubak.
Jak podkreśla Maciej Dusza ze Stowarzyszenia Motocyklistów CK Riders, także dla motocyklistów zrzeszonych w tej grupie będzie to bardzo ciekawe doświadczenie.
- Zawsze bardzo chętnie włączamy się w tego rodzaju akcje. Jesteśmy otwarci na propozycje i chętnie pomagamy innym ludziom. Dla nas to również będzie niezwykłe przeżycie i wyzwanie. Zazwyczaj jako pasażerów wozimy osoby, które znamy, a tu w większości są osoby, które nigdy nawet na motorze nie siedziały - dodał Maciej Dusza.
Organizatorem rajdu pod hasłem „Czarujące motocyklowe podróże w Świętokrzyskiem” jest Fundacja „Szansa dla Niewidomych”.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt wrz 07, 2018 10:02 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 16 (183), sierpień 2018

Po wakacyjnej przerwie do wrocławskiego kina Nowe Horyzonty wraca cykl „Adapter – kino bez barier”. Wraca w wielkim stylu, bo na ekranie zobaczymy jeden z najgłośniejszych i najbardziej nagradzanych polskich filmów ostatnich miesięcy, czyli „Zimną wojnę” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego, z brawurowymi rolami Joanny Kulig i Tomasza Kota.

„Zimna wojna” to przepiękna historia wielkiej i trudnej miłości dwojga ludzi – młodej tancerki Zuli oraz pianisty Wiktora. Oboje z jednej strony bardzo często nie potrafią się ze sobą porozumieć, z drugiej – coś ich do siebie wzajemnie przyciąga na tyle mocno, że wprost nie mogą bez siebie żyć. W tle ich historii rozgrywają się wydarzenia lat 50. i 60. XX wieku w komunistycznej Polsce.

Na pokaz filmu opatrzonego audiodeskrypcją i napisami zaprasza Fundacja KATARYNKA. Odbędzie się on w niedzielę 16 września 2018 r. o godz. 16:00 w kinie Nowe Horyzonty, ul. Kazimierza Wielkiego 19a-21.
Osoby z niepełnosprawnościami mogą rezerwować bilety w cenie 6 zł przez Fundację KATARYNKA pod adresem: rezerwacje@adapter.pl lub pod telefonem 797 122 452. Bilety można także kupić bezpośrednio w kasie kina lub przez stronę kinonh.pl. Fundacja zapewnia odbiorniki ze słuchawkami do odsłuchania audiodeskrypcji.

Fundacja KATARYNKA i Kino Nowe Horyzonty zapraszają również na kolejne pokazy filmowe z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących. Filmy można oglądać co miesiąc, w niedzielę o godz. 16:00. – Adapter to nasz głos w debacie nad dostępnością kultury dla osób z niepełnosprawnościami. Ideą pokazów jest integracja osób pełnosprawnych z osobami z niepełnosprawnościami, młodych z seniorami. Adapter to pokazy ponad granicami, gdzie wszyscy możemy poznawać współczesne kino – piszą organizatorzy.

Partnerzy: Kino Nowe Horyzonty, Fundacja Katarynka, Fundacja Kultury Bez Barier.
Projekt dofinansowano ze środków PFRON w dyspozycji MOPS. Mecenas projektu: Fundacja HASCO-LEK.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn wrz 17, 2018 11:10 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Poznaliśmy zwycięzców Festiwalu Integracja Ty i Ja 2018
Źródło: niepełnosprawni.pl 12.09.2018
Autor: Mateusz Różański

Prawie wszyscy mają zespół Downa, a niezwykle pożądaną umiejętnością jest… wiązanie butów – taką wizję świata przedstawił reż. Peter Ghesquiere we francuskim filmie pt. „Downside up”, który został zwycięzcą tegorocznego Europejskiego Festiwalu Filmowego Integracja Ty i Ja w kat. Film fabularny. Nagrodzono również w kat. Film amatorski „Kontrasty – kulisy spektaklu” oraz w kat. Dokument „Przerwana misja”.
15. Festiwal Integracja Ty i Ja w Koszalinie odbywał się pod hasłem „Rodzina bez retuszu”. Oprócz pokazów filmowych uczestnicy wydarzenia mogli wziąć udział w innych atrakcjach kulturalnych, m.in.: koncertach zespołów November Project, Na górze czy wystawach zdjęć wybitnych polskich fotografików Aleksandra Orzechowskiego, Stanisława Składanowskiego i Wojciecha Szweja.

Inność na odwrót

Eric to główny bohater filmu pt. „Downside up”, który na własnej skórze poznaje, czym jest inność. Choć jako jedyny w swoim otoczeniu potrafi wiązać buty, ma własne miejsce parkingowe i specjalne łazienki w każdym niemal budynku, to jednak musi funkcjonować w świecie dostosowanym do osób z zespołem Downa. Gdziekolwiek się nie pojawi, wzbudza sensację. Wszystko w jego życiu się zmienia, gdy pewnego dnia poznaje kobietę, która również nie ma zespołu Downa. Ta szalona belgijska komedia otrzymała również nagrodę jury młodzieżowego.

Nagrodzone dokumenty

Fabuła zwycięskiego filmu w kat. Dokument pt. „Przerwana Misja” znajduje się na przeciwległym biegunie. Obraz Petra Aleksowaskiego opowiada historie czterech polskich żołnierzy, którzy wrócili z misji w Afganistanie jako osoby z niepełnosprawnością. Film ubogacony oryginalnymi zdjęciami, nakręconymi przez żołnierzy w Afganistanie.


W tym roku jury Festiwalu zdecydowało się wyróżnić jeszcze dwa dokumenty. Pierwszy z nich to polski film pt. „Niebo bez gwiazd”, przedstawiający relacje niewidomego ojca z widzącym synem.


Drugim wyróżnionym filmem jest tytuł „Być jak Brad Pitt” izraelskiej reżyserki Arieli Alush, pokazujący zmagania o uznanie niezależności mężczyzny z mózgowym porażeniem dziecięcym.


W podobnej sytuacji znajduje się bohater filmu dokumentalnego „Zołza i Perła” Izoldy Czmok-Nowak, który otrzymał Nagrodę Publiczności.


W kat. Filmy amatorskie statuetkę Motyla otrzymał obraz Sylwii Pradelok-Świerc pt. „Kontrasty- kulisy spektaklu”, który powstał podczas pracy nad przedstawieniem integracyjnej grupy teatralnej Outsider.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn wrz 17, 2018 14:41 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach– wydarzenia ze Stowarzyszenia
Źródło: Stowarzyszenie „De Facto” 15.09.2018
Szanowni Państwo,

wraz z Niewidzialną Galerią Sztuki galopujemy dalej, puszczając przy tym wodze naszej wyobraźni, a nawet budząc w sobie ułańską fantazję - do czego również i Państwa zapraszamy. Niezwykłą okazją do tego mogą być październikowe warsztaty Niewidzialnej Galerii Sztuki, zatytułowane: „Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach”.

Zachęcamy Państwa do wyruszania z nami w podróż w okolice Bielska-Białej, do Skoczowa i Górek Wielkich, zakątków nie tylko malowniczych, ale wręcz iście malarskich; związanych z wielkimi szlacheckimi rodami oraz portretującymi ich życie artystami. Pierwszym miejscem, do którego Państwa zaprosimy, będzie Dwór Kossaków w Górkach Wielkich. W okresie międzywojennym Dwór w Górkach był magnesem przyciągającym niepospolitych ludzi z odległych stron. Dzisiaj ożywiony przez potomków Kossaków, zgodnie z tradycją zaprasza on Państwa. Naznaczona historią posiadłość, jest nie tylko malownicza, ale też ściśle związana z bogatymi literackimi tradycjami rodziny Kossaków. Warsztaty „Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach” będą okazją do poznania istnej panoramy rodziny Kossaków, u których gościli pisarze: m.in. Jan Parandowski, Maria Dąbrowska, Jan Sztaudynger, Melchior Wańkowicz; malarze i rodzina. Z Krakowa do Górek przyjeżdżał Wojciech Kossak oraz jego sławne dzieci: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Magdalena Samozwaniec i Jerzy Kossak. Bywała tu kuzynka Zofii Kossak, Jadwiga Unrug z mężem Stanisławem Ignacym Witkiewiczem (Witkacym). My również zwiedzimy Dwór oraz spotkamy się z jego domownikami. Przyjmie nas pani Anna Fenby Taylor, wnuczka Zofii Kossak, która opowie o swej rodzinie oraz niezwykłej historii związanej z misją przywracania pamięci i ożywianiem związanych z Kossakami miejsc. Dom Kossaków ponownie zapełni się prawdziwymi postaciami z krwi i kości dzięki barwnemu i bogatemu w anegdoty wykładowi pani Iwony Strzelewicz-Ziemiańskiej, która przybliży losy tej artystycznej rodziny, a w szczególności opowie o malarzach Juliuszu, Wojciechu i Jerzym. Historia zostanie zilustrowana audiodeskrypcjami obrazów i archiwalnych zdjęć.

Wieczorem zaprosimy Państwa (chyba) do Skoczowa, gdzie w tamtejszym kinie zaprezentujemy film Andrzeja Wajdy „Lotna” 1959 roku, z audiodeskrypcją. Tytułowa Lotna to piękna, biała klacz. Podczas kampanii wrześniowej szwadron kawalerii przygarnia zabłąkanego konia. Żądza posiadania białego rumaka sprowadza na jego kolejnych właścicieli, a w ostateczności i cały oddział, zgubę.



Szanowni Państwo,

planujemy, że warsztaty odbędą się 22 października, wyjątkowo w poniedziałek i potrwają od godziny 09.00 do 20.00. Zapewniamy nocleg w przeddzień warsztatów tj. z 21 na 22 października, po warsztatach tj. 22 na 23 października, oraz wyżywienie. Zapewniamy zwrot kosztów dojazdu. Wszystkich Państwa zakwaterujemy w Dworze Dębowiec koło Skoczowa.

Na miejscu oferujemy pomoc w przemieszczaniu się zarówno pomiędzy dworcami, jak też odwiedzanymi dworskimi posiadłościami.

Osoby chętne prosimy o zgłoszenia do dnia 1 października 2018 roku do godz. 23.59 na adres: defacto.org@wp.pl z dopiskiem „Warsztaty NGS”. Jeśli zamierzają Państwo przyjechać z przewodnikiem, proszę pisać o tym od razu w pierwszym zgłoszeniowym mailu.



Zaplanowaliśmy warsztaty dla 20 osób. Od razu z przykrością zastrzegamy, że wobec ogromnego zainteresowania warsztatami, będziemy musieli dokonać wyboru spośród osób zgłaszających. Przekonajcie nas w swych zgłoszeniach dlaczego to właśnie Pana/Panią powinniśmy zaprosić na warsztaty: „Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach”. Liczymy na Państwa kreatywność.

Oczywiście osoby, które zostaną zakwalifikowane poinformujemy o tym fakcie, a następnie zaproponujemy Państwu szczegółowy program.



Z wyrazami szacunku

Renata Nych i Jerzy Myszak



Projekt Niewidzialna Galeria Sztuki dla Osób Niewidomych, dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (audiodeskrypcja):

Na kwadratowym, białym polu, nazwa ministerstwa wypisana w czterech poziomych rzędach. Napis jest wyrównany do górnej i lewej krawędzi pola, zajmuje niewiele ponad jego połowę. Począwszy od góry, szarą czcionką, słowo: Ministerstwo. Poniżej: Kultury, napisane nieco większą, czerwoną czcionką. Niżej, ponownie na szaro: i Dziedzictwa. Poniżej, też na szaro: Narodowego. Po słowie Narodowego, przy ostatniej literze o, czerwony, mały kwadrat, pełniący rolę kropki, zamykającej całą nazwę

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Bez kompleksów
PostNapisane: Wt paź 09, 2018 10:11 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: tvn24.pl 01.10.2018

Są wyjątkową publicznością. Ich wnioski potrafią zaskoczyć niejednego kinomaniaka. Ich pogłębiona uwaga jest nie lada wyzwaniem dla aktorów. Ich zaangażowanie - najlepszą nagrodą dla reżysera. Żałują jedynie, że na najnowsze produkcje muszą długo czekać. Uwielbiają oglądać filmy. Są niewidomi.

Materiał do obejrzenia pod linkiem:
https://www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33, ... 72752.html

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 09, 2018 10:13 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: plock.wyborcza.pl 24.09.2018

Film Kingi Dębskiej na ekrany kin wejdzie dopiero w styczniu. W poniedziałek, tuż po publiczności festiwalu w Gdyni, w Płocku obejrzeli go goście VIII Festiwalu Kultury i Sztuki (dla Osób Niewidomych).
Być może są jeszcze w mieście osoby, które nie były na seansie czy spotkaniu organizowanym w ramach festiwalu organizowanym przez stowarzyszenie De Facto. Jeśli tak – koniecznie nadróbcie tę zaległość. Każde z tych wydarzeń ma niesamowitą atmosferę i dostarcza podwójnych wrażeń.
Dlaczego? Objaśnimy to na przykładzie poniedziałkowego seansu filmu „Zabawa, zabawa” Kingi Dębskiej. Po pierwsze – organizatorzy i publiczność płockiego festiwalu mają u filmowców specjalne względy. Reżyserzy, aktorzy, krytycy, znają tę imprezę, przyjeżdżają na nią regularnie, wspierają ideę dostępu osób niewidomych do kultury i cenią ich zdanie, wrażenia, opinie. Jak Kinga Dębska. Nie dość, że wraz z producentem Zbigniewem Domagalskim zgodzili się na przedpremierowy pokaz filmu („Zabawa, zabawa” wchodzi na ekrany dopiero w styczniu, do tej pory film obejrzeli tylko goście Festiwalu Filmowego w Gdyni), to jeszcze przyjechali do Płocka i serdecznie, od serca, rozmawiali z widzami.
Po drugie – publiczność imprezy De Facto jest niezwykła. Spostrzeżenia, jakie mieli po seansie, pytania, jakie zadawali, dojrzałość i wrażliwość, jaką zaprezentowali – wszystko to sprawiło, że film zyskał dodatkowy wymiar.
I trzecia sprawa – atmosfera. Podamy przykład – czy byliście kiedyś na filmie, po którym można było... przytulić reżysera? Tu właśnie tak było. – Zapraszamy wszystkich po autografy i przytulasy! – zachęcał po seansie i dyskusji (choć widzów wcale zachęcać nie było trzeba) prowadzący poniedziałkowe spotkanie krytyk filmowy Maciej Gil.
Sam film – jak zresztą wszystkie propozycje festiwalu De Facto – był niezwykle interesujący. „Zabawa. zabawa” opowiada o alkoholizmie kobiet, problemie rzadko poruszanym w polskiej kinematografii. Obraz to wybitne aktorstwo (Dorota Kolak, Agata Kulesza, Maria Dębska), świetny scenariusz, całościowe podejście do tematu, alkoholizm bowiem dotyka w nim nie tylko trójki głównych bohaterek, ale także członków ich rodzin, współpracowników, wreszcie – całego społeczeństwa. Film jest prawdziwy i smutny (choć tli się w nim nadzieja). – Nie chcieliśmy nikogo pouczać, nawracać – mówiła Dębska po seansie. – Chcieliśmy po prostu dać głos ludziom dotkniętym tą chorobą.
– Mamy nadzieję, że zobaczy go jak najwięcej osób – dodawał Domagalski.
Dla płocczan „Zabawa, zabawa” jest jeszcze ciekawsza – sporą rolę zagrał w nim bowiem... Płock (nazwa naszego miasta pada z ekranu). W naszym teatrze kręcona była scena wręczania nagrody Teresie, bohaterce granej przez Dorotę Kolak. Na widowni, a potem we foyer, w scenie bankietu, można rozpoznać np. płockich aktorów. Nagrodzona Teresa po przyjęciu wsiada do taksówki i jedzie do Lisiej Jamy, pubu przy Kościuszki. A w Lisiej Jamie, przy barze siedzi sobie Marian Dziędziel i w którym epizodzie daje popis swego aktorskiego kunsztu. Potem jest jeszcze nocna scena na hotelowym tarasie nad Wisłą, Teresa patrzy na rzekę, rozświetloną panoramę miasta, most.
– Prosiliśmy Płock o wsparcie finansowe, nie dostaliśmy go – przyznawał Domagalski. – Podobno Płock ma złe doświadczenia z filmowcami... Dostaliśmy jednak wsparcie pozainstytucjonalne. No i Płock jest po prostu piękny.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr paź 10, 2018 10:45 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Polacy na czwartym miejscu w goalballu na Mistrzostwach Europy
Źródło: niepełnosprawni.pl 05.10.2018
Autor: Adrian Lipiński

Mimo dobrej gry, na czwartym miejscu rywalizację dywizji B w goalballu zakończyli biało-czerwoni podczas Mistrzostw Europy, które odbyły się w dn. 24-29 września w Chorzowie. Polki wskoczyły na ósmą lokatę.
W fazie grupowej Polacy rewanżowali się w kolejnych meczach z zespołami, z którymi przegrywali na poprzednich Mistrzostwach Europy dywizji B rozegranych w Portugalii w 2016r.

Było dobrze, ale...

W meczu otwarcia nasi zawodnicy nie dali szans Wielkiej Brytanii – która spadła z dywizji A. Mecz zakończył się wynikiem 10:7.
W drugim spotkaniu grupowym trafiliśmy na ekipę Słoweńców, która stanęła dwa lata temu na drodze do półfinału. Jednak tym razem to Polacy spisali się świetnie, wygrywając 13:3!
Trzecie zwycięstwo w grupie odnieśliśmy nad Hiszpanią 4:3 – dla przypomnienia, z tym zespołem przegraliśmy w Portugalii w meczu o lokaty 5-8. Na koniec fazy grupowej zremisowaliśmy 8:8 z Portugalią. Tym samym z pierwszej lokaty awansowaliśmy do ćwierćfinału.
Polacy pewnie zwyciężyli z Czarnogórą w ćwierćfinałowym meczu, kontrolując wynik od początku do końca. Natomiast w półfinale lepsza okazała się Grecja – mecz był wyrównany do stanu 7:7, ale inicjatywę przejęli rywale, ostatecznie wygrywając 10:8.
W meczu o trzecią lokatę rywalami Polaków byli ponownie Hiszpanie. Choć w pierwszej połowie biało-czerwoni prowadzili mecz 3:2, to w drugiej – rywale rozstrzygnęli grę na swoją korzyść, zwyciężając 10:5.
Ostatecznie do dywizji A awansowały Ukraina, Grecja i Hiszpania, a do niższej dywizji spadły Węgry, Słowenia i Czarnogóra. Startowało dziesięć zespołów.

Polki ósme

Polki przegrały trzy spotkania: z Hiszpanią 2:8, Finlandią 5:10, Holandią 3:6 i wygrały jeden mecz z Węgrami 4:3. Pozwoliło to awansować zawodniczkom do kolejnej fazy.
W ćwierćfinale Polki uległy jednak dziesięcioma bramkami faworyzowanym Ukrainkom (1:11). W meczu o miejsca 5-8 ponownie przyszło im się mierzyć z Hiszpankami, z którymi przegrały 0:6 – w efekcie pozostała im walka o siódmą lokatę.
Ostatecznie Polki sklasyfikowano na ósmej lokacie – na koniec mistrzostw przegrały z Francuzkami 1:8. Turniej wygrały Ukrainki, pokonując w finale Finki. Do dywizji A awansowały również Szwedki. Startowało dziewięć zespołów.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz paź 11, 2018 07:34 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Wrocław: dostosowany film pt. „Dywizjon 303” w Kinie Nowe Horyzonty
Źródło: niepełnosprawni.pl 09.10.2018
Autor: inf. pras.

W niedzielę 21 października o godz. 16 w kinie Nowe Horyzonty odbędzie się seans pt. „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reż. D. Delica w ramach projektu ADAPTER – kino bez barier. Film będzie dostosowany: z audiodeskrypcją i napisami uproszczonymi.
Film pt. „Dywizjon 303” to prawdziwa historia polskich asów przestworzy, inspirowana bestsellerem Arkadego Fiedlera o tym samym tytule. Polscy lotnicy, początkowo niedoceniani i wyśmiewani, stają się legendą. W ramach Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF-u) tworzą elitarną jednostkę - Dywizjon 303, który nie ma sobie równych.
Na film obowiązuje rezerwacja biletów za pośrednictwem Fundacji KATARYNKA pod adresem: rezerwacje@adapter.pl lub telefonem 797 122 452 do 17.10.2018. Bilety można także kupić bezpośrednio w kasie kina lub przez stronę www.kinonh.pl
Bilety w cenie 6 zł.
Fundacja Katarynka zapewnia odbiorniki ze słuchawkami do odsłuchania audiodeskrypcji.


Fundacja Katarynka i Kino Nowe Horyzonty zapraszają na cykliczne pokazy filmowe z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących. Filmy można oglądać co miesiąc, w niedzielę o godz. 16.00

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 30, 2018 10:39 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach – Wydarzenia ze Stowarzyszenia
Źródło: Facebook 29.10.2018
Stowarzyszenie „De Facto”

Za nami październikowe warsztaty Niewidzialnej Galerii Sztuki (22.10.2018) zatytułowane: „Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach”.
Odwiedziliśmy Dwór Kossaków w Górkach Wielkich, zakątek nie tylko malowniczy, ale wręcz iście malarski; związanych z wielkimi szlacheckimi rodami oraz portretującymi ich życie artystami. W okresie międzywojennym Dwór w Górkach był magnesem przyciągającym niepospolitych ludzi z odległych stron. Dzisiaj ożywiony przez potomków Kossaków.
Warsztaty „Kossakowie – historia w ożywionych miejscach i obrazach” były okazją do poznania istnej panoramy rodziny Kossaków, u których gościli pisarze: m.in. Jan Parandowski, Maria Dąbrowska, Jan Sztaudynger, Melchior Wańkowicz; malarze i rodzina. Z Krakowa do Górek przyjeżdżał Wojciech Kossak oraz jego sławne dzieci: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, Magdalena Samozwaniec i Jerzy Kossak. Bywała tu kuzynka Zofii Kossak, Jadwiga Unrug z mężem Stanisławem Ignacym Witkiewiczem (Witkacym).
Zwiedziliśmy Dwór oraz spotkaliśmy się z jego domownikami. Przyjęła nas pani Anna Fenby Taylor, wnuczka Zofii Kossak, która opowiedziała o swej rodzinie oraz niezwykłej historii związanej z misją przywracania pamięci i ożywianiem związanych z Kossakami miejsc. Dom Kossaków ponownie zapełnił się prawdziwymi postaciami z krwi i kości dzięki barwnemu i bogatemu w anegdoty wykładowi pani Iwony Strzelewicz-Ziemiańskiej, która przybliżyła nam losy tej artystycznej rodziny. Historia została zilustrowana audiodeskrypcjami obrazów i filmów, które ożywiły obrazy Wojciecha Kossaka powstałe w ramach serii "Polska Niepodległa".
Dziękujemy Fundacji Na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji Katarynka za udostępnienie filmów.
Wieczorem obejrzeliśmy film Andrzeja Wajdy „Lotna” z 1959 roku, z audiodeskrypcją. Tytułowa Lotna to piękna, biała klacz. Podczas kampanii wrześniowej szwadron kawalerii przygarnia zabłąkanego konia. Żądza posiadania białego rumaka sprowadza na jego kolejnych właścicieli, a w ostateczności i cały oddział, zgubę.

Projekt dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt paź 30, 2018 10:40 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Tłumy słuchały niewidomego Igora. Koncert niespodzianka w Łazienkach
źródło: Facebook 28.10.2018

W Łazienkach pojawiły się tłumy, by posłuchać, jak 12-letni Igor gra na fortepianie, wiele osób stało w długiej kolejce. Chłopiec jest niewidomy, ale ma genialny słuch. Koncert był dla niego niespodzianką. Rodzice przywieźli go do Warszawy pod pretekstem zwiedzania.
Do tej pory 12-letni Igor grał tylko w domu lub w szkole. Pragnął wystąpić przed nieco większą publicznością. Marzenie chłopca postanowił spełnić Daniel Rusin, youtuber znany jako Reżyser Życia.

"Może być pięknie"

W sobotę napisał krótki post na Facebooku, w którym poinformował o przygotowywanej akcji.
"Jutro, w niedzielę o 12:45 organizuję koncert niespodziankę dla niewidomego 12 letniego chłopca. Pięknie gra na fortepianie, a jego marzeniem jest zagrać przed większą publicznością. Do tej pory grał tylko w domu więc... zróbmy mu niespodziankę" - zachęcał.
"Wystarczy że się zjawicie w Łazienkach Królewskich w Warszawie, w sali Balowej w Pałacu na wodzie o 12:45. Jego mama go przywiezie, chłopak o niczym nie wie, będziemy na niego czekać i posłuchamy jak gra :) Może być pięknie" - przekonywał.
I było. Odzew internautów - jak przyznał organizator - przerósł jego największe oczekiwania. Post został udostępniony ponad siedem tysięcy razy, a do Łazienek, które udostępniły chłopcu salę i instrument - przybyły prawdziwe tłumy.
Aby dostać się do środka, trzeba było uzbroić się w cierpliwość i odczekać w kolejce, ale - sądząc po reakcjach publiczności - było warto.

"Zaniemówiłem, jak się dowiedziałem"

Kilkuminutowy występ Igora publika nagrodziła gromkimi brawami. Zgromadzeni podchodzili do chłopca i gratulowali mu talentu. Jak informowała reporterka TVN24 Małgorzata Telmińska, która brała udział w widowisku - nie kryli także wzruszenia.
Nieco oszołomiony wydawał się także sam bohater, który nie miał pojęcia, co go czeka. - Lubię niespodzianki, ale zaniemówiłem jak się dowiedziałem. Moi rodzice mówili mi, że jest jakaś niespodzianka, ale nie wiedziałem, co to będzie. Nie wiem co robić, od czego zacząć. Czy najpierw zastanowić się, co grać, czy to wszystko jakoś przemyśleć - przyznał reporterce jeszcze przed występem.
Nerwy - jak się później okazało - były zupełnie niepotrzebne.
Małgorzata Telmińska rozmawiała też z rodzicami chłopca, którzy potwierdzili, że cała akcja była dużym przedsięwzięciem. - Trzymaliśmy to do końca w tajemnicy, choć jest tak inteligentny, że było trudno. Domyślał się, ale nie wiedział. Jak dojechaliśmy do Warszawy, to mówiliśmy mu, że przyjechaliśmy na zwiedzanie - mówił pan Tomasz, ojciec Igora. - Matka chłopca przyznała z kolei, że jest zaskoczona zainteresowaniem i liczbą ludzi, którzy przyszli. - Widziałam tę kolejkę, ale nie przypuszczałam, że ta kolejka jest właśnie tutaj - mówiła.

Wielki talent

Igor to wcześniak, urodzony w 28 tygodniu. Pochodzi spod Poznania. Jest niewidomy, ale za to obdarzony bardzo dobrym słuchem. Jego talent został odkryty dość szybko. Gra na plastikowym pianinku - jak informowała reporterka TVN24 - była formą rehabilitacji przykurczonych rąk.
Chłopiec sam przyznaje, że najchętniej gra muzykę rozrywkową, uczy się szybko i sprawia mu to przyjemność. - Ogólnie pogrywam sobie na spontanie, raczej na luzie. Nie ćwiczę aż tak dużo, bo wszystko mi szybko do głowy wpada - przyznał w rozmowie z Małgorzatą Telmińską.

https://tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje ... 77534.html

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 11:00 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 20 (187), pazdziernik 201

Tegoroczne Święto Niepodległości jest wyjątkowe – 100-lecie obchodzone będzie hucznie w całym kraju i nie tylko (w Czechach, Kanadzie, na Łotwie i w kilku innych krajach również). Największe uroczystości odbędą się oczywiście w Warszawie, ale w każdym regionie dzieje się coś niezwykłego. Zachęcamy do sprawdzenia, co dzieje się w Państwa okolicy na stronie: https://niepodlegla.gov.pl/wydarzenia/.



W sobotę 10 listopada o godzinie 19.30 na Stadionie PGE Narodowy w Warszawie rozpocznie się wyjątkowy Koncert dla Niepodległej. Będzie można na nim usłyszeć utwory zarówno z okresu dwudziestolecia międzywojennego, II wojny światowej, lat 60. ubiegłego wieku, jak i bardziej współczesne: ery polskiego rocka. Nie zabraknie pieśni legionowych, przebojów przedwojennej muzyki filmowej, utworów powstańczych czy kompozycji towarzyszących walce z komunizmem. Wystąpią m.in.: Aleksandra Kurzak, Krzysztof Cugowski, Natalia Sikora, SBB, Warszawskie Combo Taneczne, Natalia Nykiel, Natalia Szroeder, Marek Piekarczyk, Kamil Bednarek.

Występom artystów towarzyszyć będą inscenizacje i filmy nawiązujące do polskiej historii i kultury. Koncert zakończy się wspólnym wykonaniem Mazurka Dąbrowskiego – będzie to przedsmak akcji Niepodległa do Hymnu, czyli wspólnego śpiewania Hymnu Narodowego RP, które odbędzie się w całej Polsce o godzinie 12.00 11 listopada.

Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny. Bilety można pobrać przez stronę internetową: sklep.pgenarodowy.pl.

Koncert będzie też transmitowany przez TVP (na oficjalnej stronie) oraz Jedynkę – Program Pierwszy Polskiego Radia, a retransmisje znajdą się także na innych kanałach. Transmisja telewizyjna i radiowa rozpocznie się ok. godz. 20.10.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 11:01 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 20 (187), pazdziernik 201

Fundacja Kultury bez Barier i Teatr Śląski im. Stanisława Wyspiańskiego serdecznie zapraszają na spektakl „Dwanaście krzeseł” z audio deskrypcją, napisami dla niesłyszących i pętlą indukcyjną. Przedstawienie odbędzie się 18 listopada o godz. 19.00 w budynku teatru przy ul. Rynek 10 w Katowicach i potrwa 3,5 godziny, cena biletu wynosi 35 zł .

„Dwanaście krzeseł” to kultowa powieść satyryczna z okresu międzywojennego, napisana przez Ilję Ilfa i Jewgienija Pietrowa. Hipolit Worobjaninow poszukuje diamentowego skarbu swojej ciotki, ukrytego w jednym z 12 zabytkowych krzeseł. W poszukiwaniach towarzyszy mu Ostap Bender, kanciarz i oszust, a może raczej – jak sam siebie określa – „wielki kombinator”, który dostrzega w tej okazji świetny interes...
Publiczność może kojarzyć „Dwanaście krzeseł” z popularnego radzieckiego serialu bądź filmowej ekranizacji w reżyserii Mela Brooksa. Spektakl w naszym Teatrze będzie oparty na nowym, uwspółcześnionym tłumaczeniu tekstu, autorstwa Agnieszki Lubomiry Piotrowskiej.
Rezerwacje należy zgłaszać bezpośrednio w biurze obsługi widzów teatru pod numerem: 32 258-89-67 lub pod adresem mailowym: bow@teatrslaski.art.pl.
Przy podawaniu rezerwacji należy podać imię i nazwisko i zaznaczyć, że chodzi o bilety w ramach Festiwalu Kultury bez Barier. Organizator prosi, by wskazać udogodnienia związane z niepełnosprawnością. Bilety można odebrać bezpośrednio przed spektaklem.

Udogodnienia do spektaklu zostały przygotowane w ramach projektu „Teatrosfera bez barier”. Projekt jest dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 11:02 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 20 (187), pazdziernik 201

Już po raz kolejny niewidomi i niedowidzący z cieszyńskiego Koła PZN mogli obejrzeć spektakl bez barier w Teatrze Polskim. Była to „Wanda” w reżyserii Marii Sadowskiej i Joanny Grabowieckiej z audiodeskrypcją i tłumaczeniem na język migowy. Kolejna okazja będzie 30 listopada niewidomi widzowie będą mogli obejrzeć nową sztukę „Boska” z audiodeskrypcją.

„Boska!” to słodko-gorzka komedia o Florence Foster Jenkins, „najgorszej śpiewaczce świata”, która mimo braku talentu i słuchu muzycznego zrobiła międzynarodową karierę i występowała w najsłynniejszych salach koncertowych. Nie przejmowała się krytyką, twierdziła, że „ludzie mogą mówić, że nie umiem śpiewać, ale nikt nigdy nie powie, że nie śpiewałam”. Sceniczna opowieść o tej autentycznej postaci dwudziestowiecznej kultury pokazuje, że nawet najbardziej szalone marzenia warto realizować.
Teatr Polski w Bielsku-Białej mieści się na ulicy 1 Maja 1, bilety można rezerwować pod nr tel. 33 822-84-51
Spektakle bez barier – sezon 2018
„Spektakle bez barier – sezon 2018” to kontynuacja programu dedykowanego osobom niewidomym oraz niesłyszącym, realizowanego w Teatrze Polskim od 2013 r.
Dzięki uzyskanemu w 2018 r. dofinansowaniu z programu „Kultura Dostępna” MKiDN teatr wzbogacił ofertę o towarzyszące spektaklom warsztaty i spotkania z twórcami teatralnymi dostosowane do potrzeb osób z dysfunkcjami wzroku i słuchu. Dzięki dofinansowaniu z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego poszerzono też krąg odbiorców o tereny Śląska i Małopolski. Projekt realizowany jest w okresie czerwiec – grudzień 2018 r.
Kontakt do organizatora, Joanny Feikisz: tel. 33 822-84-51, wew. 56, e-mail: joanna.feikisz@teatr.bielsko.pl.
Partnerzy programu Spektakle bez barier 2018 to: Polski Związek Niewidomych. Okręg Śląski, Koło Grodzkie PZN w Bielsku-Białej, Koło PZN w Cieszynie, Fundacja „Szansa dla Niewidomych” – oddział w Krakowie, Stowarzyszenie „Grupa Wsparcia dla Niesłyszących i Ich Rodzin – Podbeskidzie”, Polski Związek Głuchych – Oddział Małopolski w Krakowie, Chorzowskie Stowarzyszenie Niesłyszących.
Iwona Czarniak

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 11:03 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: BIP nr 20 (187), pazdziernik 201

Poznać nieznane, posłuchać dźwięków z odległych krajów i obejrzeć instrumenty z Indonezji – to wszystko będzie dostępne dla osób niewidomych w sobotę, 17 listopada w Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.



Muzeum Azji i Pacyfiku serdecznie zaprasza osoby niewidome i słabowidzące na spotkanie z dr Marią Szymańską-Ilnatą, kuratorką wystawy „Strefa dźwięków” i kolekcji instrumentów muzycznych. Podczas spotkania będzie można nie tylko wysłuchać opowieści na temat najciekawszych obiektów, ale również poznać je za pomocą dotyku, słuchu i węchu.
„Strefa dźwięku” odbędzie się w sobotę 17 listopada w samo południe w budynku Muzeum przy ulicy Solec 24. Wstęp jest wolny.
Jest to jedno z cyklu oprowadzań kuratorskich dedykowanych osobom niewidomym i słabowidzącym, które Muzeum Azji i Pacyfiku organizuje w każdą przedostatnią sobotę nieparzystych miesięcy. Spotkania rozpoczynają się zawsze w południe, wstęp jest bezpłatny. Muzeum serdecznie zaprasza osoby w każdym wieku.
Informacji na temat dojazdu do muzeum i wydarzeń przez nie organizowanych można szukać na stronie internetowej: http://www.muzeumazji.pl/wizyta/jak-dojechac/ bądź pod numerem telefonu: 22 629-67-24 i adresem mailowym: sekretariat@muzeumazji.pl.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 11:05 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Wielki otwarty wernisaż wystawy „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości”
Źródło: BIP nr 20 (187), pazdziernik 201

W dniu Święta Niepodległości Muzeum Polin zaprasza dzieci wraz z opiekunami i opiekunkami na wielki otwarty wernisaż wystawy dla dużych i małych dorosłych „W Polsce króla Maciusia. 100-lecie odzyskania niepodległości”.

Otwarcie odbędzie się 11 listopada (w niedzielę), o godzinie 10.00. Wstęp jest wolny, z wyjątkiem spektaklu (brak miejsc).
Informacja dla osób niewidomych: na terenie Warszawy zapewniamy asystę wolontariusza, który pomoże w przybyciu na wydarzenie. Informacje o asyście proszę przekazywać do dnia 4 listopada na adres mailowy: ukrolamaciusia@polin.pl
W całodniowym programie czekać na Was będzie:
•10.00–20.00 – Bezpłatny wstęp na wystawę czasową
•11.00 – Uroczyste przecięcie wstęgi
•11.00–17.00 – AniMaćki na wystawie – spotkania edukacyjno-warsztatowe o otwartej i swobodnej formule. Muzealni animatorzy zaproszą Was do wspólnej podróży po Polsce Króla Maciusia. Dostaniecie dodatkowe wskazówki, zadania, zaproszenie do zabawy. Będzie czas na rozmowę, pobudzanie kreatywności i inspirowanie do niestandardowych rozwiązań.
•12.00 i 15.00 – Spotkania i spacery z kuratorkami wystawy – zbiórka na wystawie przed „wejściem do książki”.
•11.00–17.00 – Warsztaty twórcze. Stanowiska twórczej pracy staną w przestrzeni całego muzeum. Powstaną na nich niezwykłe pamiątki z wystawy – przypinki, drewniane zabawki, czy malowane królestwa.
Wystawa jest dostępna dla osób słabowidzących i niewidomych. Dlaczego warto ją odwiedzić: •Wystawa „W Polsce króla Maciusia” jest oparta na wielozmysłowym doświadczaniu. To podróż przez świat fantazji z książki „Król Maciuś Pierwszy” Janusza Korczaka. Historię małego króla można prześledzić dzięki krótkim cytatom do odsłuchania w słuchawkach.
•Przestrzeń książki bogata jest w zmysłowe doświadczenia, można usiąść na królewskim tronie, pobujać się na huśtawce, czy powąchać zapach czekolady, którą król Maciuś chciał zapewnić każdemu dziecku w swoim kraju.
•Wszystkie oryginalne obiekty historyczne chronione są za szkłem, jednak któżby nie chciał ich dotknąć? Aby wspomóc wielozmysłowe poznanie, część obiektów umieszczona jest przy gablotach w formie zabawkowych replik. Dzięki temu można je dotykać, badać ich działanie i strukturę.
•Audiodeskrypcja (dostępna od 15 listopada) – tą techniką narracyjną opartą na dodatkowych, werbalnych opisach udostępniamy m.in. piękne ilustracje Iwony Chmielewskiej, a także przybliżamy historię II RP zapisaną w rzeczach z przeszłości, które zgromadziliśmy na wystawę.

[*]Na wystawie jest mało zakazów i nakazów – można wszystkiego dotknąć, wszędzie wejść, jest zapewnionych wiele miejsc do siedzenia i relaksu.
Więcej informacji o wystawie w linku: https://www.polin.pl/pl/w-polsce-krola-maciusia.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lis 05, 2018 12:29 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
„Pomniki Historii – 100 audiodeskrypcji na 100-lecie Niepodległości” – Wydarzenia ze Stowarzyszenia
Źródło: Stowarzyszenie „De Facto” 31.10.2018

W najbliższych dniach do uczestników projektu dotrze przesyłka pocztowa od Stowarzyszenia „De Facto“
W Państwa ręce oddajemy efekty projektu „Pomniki Historii – 100 audiodeskrypcji na 100-lecie Niepodległości” realizowanego przez Stowarzyszenie „De Facto”
dofinansowanego w ramach programu Narodowego Instytutu Dziedzictwa – Wspólnie dla dziedzictwa”.
„Stowarzyszenie „De Facto” zaprasza Państwa do odbycia podróży niezwykłej – śladem Pomników Historii.
Pomniki Historii to obiekty o wyjątkowej wartości dla kultury naszego kraju, podlegające szczególnej ochronie, ustanawiane przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej specjalnym rozporządzeniem.
W ramach projektu wysłaliśmy do Państwa dwie płyty. Pierwsza DVD - to lektorskie nagrania audiodeskrypcji 91 Pomników Historii w wersji mp3. Czyta Hanna Chojnacka.
Zachęcamy do odbycia podróży po bliższych i dalszych zakątkach Polski oraz poznania Pomników Historii. Każda z audiodeskrypcji zaczyna się od pełnej nazwy Pomnika Historii oraz jego lokalizacji.
Druga CD to 59 nagrań mp3 przygotowanych przez Narodowy Instytut Dziedzictwa we współpracy z TVP Kultura. Prezentujemy je Państwu bowiem w naszym przekonaniu są interesującym uzupełnieniem opracowanych audiodeskrypcji 91 Pomników Historii - tworząc z nimi spójną całość. Jest to niezwykła podróż szlakiem miejsc niezwykłych. Szlak ten wyznaczają Pomniki Historii, najcenniejsze dla polskiej kultury i dziedzictwa zabytki upamiętniające kulturę materialną i niematerialną.
Zapraszamy do zwiedzania!

Projekt „Pomniki Historii – 100 audiodeskrypcji na 100-lecie Niepodległości” realizowany przez Stowarzyszenie „De Facto”. Dofinansowany w ramach programu Narodowego Instytutu Dziedzictwa – Wspólnie dla dziedzictwa”.

Audiodeskrypcja logo Narodowego Instytutu Dziedzictwa:

Czerwona grafika z napisem Po lewej, czerwony trójkąt równoboczny o łukowato wygiętych na zewnątrz bokach. W trójkąt wpisane trzy stykające się razem okręgi. Zdają się rozpychać od środka boki trójkąta. Po prawej napis w języku polskim i angielskim. Od góry, na szaro, grubą czcionką: Narodowy Instytut Dziedzictwa.
Pod spodem na czerwono, mniejszą i cieńszą czcionką: National Heritage Board of Poland.

Audiodeskrypcja logo programu Wspólnie dla dziedzictwa:

Dwubarwna, prosta grafika z podpisem u dołu. W centrum szaro-beżowa dłoń ukazana z profilu, od strony kciuka. Palce wyprostowane, złączone. Na zwróconej wnętrzem ku górze dłoni, ułożony niebieski model małego kościoła, ze sterczącą wieżą nakrytą stożkowatym dachem. Pod grafiką szary napis w dwóch rzędach: wolontariat. dla dziedzictwa.

Audiodeskrypcja logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego:

Na kwadratowym, białym polu, nazwa ministerstwa wypisana w czterech poziomych rzędach. Napis jest wyrównany do górnej i lewej krawędzi pola, zajmuje niewiele ponad jego połowę. Począwszy od góry, szarą czcionką, słowo: Ministerstwo. Poniżej: Kultury, napisane nieco większą, czerwoną czcionką. Niżej, ponownie na szaro: i Dziedzictwa. Poniżej, też na szaro: Narodowego. Po słowie Narodowego, przy ostatniej literze o, czerwony, mały kwadrat, pełniący rolę kropki, zamykającej całą nazwę.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lis 06, 2018 07:00 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Facebook 02.11.2018
Biuletyn Oko

Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Bydgoszczy, odbywać się będzie w terminie 10 - 17 listopada.
Pokazy filmów z audiodeskrypcją zobaczymy 11 i 12 listopada.
Miejsca: Kino Orzeł ul. Marcinkowskiego
Repertuar:
11.11.2018 (niedziela)
11:30 - Twój Vincent
14:00 - Przypadek, poprzedzony będzie krótkim filmem „Z punktu widzenia nocnego portiera”
21:30 300 mil do nieba

12.11.2018 (poniedziałek)
10:30 - Amator

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 14, 2018 12:55 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: DZDN 06.11.2018

W Serwisie Wypożyczeń On-line udostępniamy film z cyklu "Polska Niepodległa - Historia w ożywionych obrazach" wyprodukowany przez Wytwórnię Filmów Dokumentalnych i Fabularnych i przekazany nam przez Stowarzyszenie "De Facto". Jest to ekranizacja trzech dzieł malarskich, przedstawiających wydarzenia oraz postacie związane z dążeniami do odzyskania przez Polskę niepodległości.
Na ekranie ożywione zostały obrazy: "Rejtan upadek Polski" - Jan Matejko, "Bitwa pod Somosierrą" - Horace Vernet, "Wejście strzelców Józefa Piłsudskiego do Kielc" - Stanisław Kaczor-Batowski.
Serdecznie zapraszamy do oglądania!

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 14, 2018 12:56 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Kultura dla wszystkich – oprowadzania i warsztaty we wrocławskich muzeach | Fundacja Katarynka
Źródło: fundacjakatarynka.pl 06.11.2018

Serdecznie zapraszamy do wrocławskich muzeów na oprowadzania i warsztaty dedykowane osobom z niepełnosprawnością wzroku i słuchu. Oprowadzania i zajęcia są bezpłatne, liczba miejsc ograniczona. Obowiązują zapisy.


15 listopada 2018 (czwartek), g. 15.00 – dla osób niesłyszących

Muzeum Archeologiczne (Arsenał Miejski), ul. Cieszyńskiego 9

Oprowadzanie po wystawie i warsztaty „Homo Faber. Człowiek odkrywa narzędzia”.

Zapisy pod adresem: kontakt@fundacjakatarynka.pl lub tel. 797 122 452


17 listopada 2018 (sobota), godz. 13.00 – dla osób niewidomych

Pawilon Czterech Kopuł, ul. Wystawowa 1

Oprowadzanie i warsztaty w muzeum sztuki współczesnej. Zajęcia związane będą z wystawą rzeźby Henry’ego Moora, jednego z najwybitniejszych artystów XX-wieku. Oprowadzanie z audiodeskrypcją i przez dotyk. Warsztaty manualne.

Zapisy pod adresem email: agata.izykowska@mnwr.pl lub numerem telefonu 71 7127181


24 listopada 2018 (sobota), g. 15.00 – dla osób niewidomych i niesłyszących (tłumaczenie na język migowy)

Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, ul. Z. Krasińskiego 1

Muzeum prezentuje historię poczty i komunikacji, ma bogaty zbiór skrzynek pocztowych, telefonów, a nawet konnych pojazdów pocztowych. Oprowadzanie po wystawie stałej, także przez zmysł dotyku.

Zapisy pod adresem: kontakt@fundacjakatarynka.pl lub tel. 797 122 452


25 listopada 2018 (niedziela), g. 12.00 – dla osób niewidomych i niesłyszących (tłumaczenie na język migowy)

Muzeum Etnograficzne, ul. gen. R.Traugutta 111/113

Muzeum prezentuje obiekty kultury materialnej, sztuki, tkanin, strojów i folkloru. Warsztaty „Od owcy do filcu” z filcowania, czyli samodzielnego wykonania ozdób z filcu: breloczka do kluczy lub korali. Po warsztacie oprowadzanie po wystawie czasowej „Modelarze pamięci”, czyli wystawie miniatur, makiet oraz rzeźb przedstawiających dawne życie na wsi.

Zapisy pod adresem: olga.budzan@muzeumetnograficzne.pl lub tel. 71 344 33 13


Oprowadzania i warsztaty są realizowane w ramach projektu „Kultura dla wszystkich” dofinansowanego ze środków PFRON w dyspozycji MOPS we Wrocławiu.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 14, 2018 12:58 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Spektakle z audiodeskrypcją, napisami i tłumaczeniem migowym we Wrocławiu
Źródło: fundacjakatarynka.pl 10.11.2018

Zapraszamy do Teatru Capitol i Teatru Polskiego na spektakle z dostosowaniem audiodeskrypcji, napisów dla niesłyszących i tłumaczenia na język migowy. Bilety ze specjalną zniżką dla osób z niepełnosprawnością wzroku i słuchu można rezerwować przez Fundację Katarynka pod adresem mailowym: kontakt@fundacjakatarynka.pl lub pod numerem telefonu 797 122 452. Zarezerwowane bilety należy wykupić w kasie teatru.

Spektakl „Francuska niespodzianka”, Teatr Polski, Scena Kameralna, ul. Świdnicka 28
23 listopada 2018, g. 19.00, czas trwania spektaklu 110 minut
spektakl z AD, napisami i tłumaczeniem PJM. Cena biletu – 10 zł. Rezerwacje przyjmujemy do 12 listopada 2018. Zarezerwowane bilety należy wykupić w kasie teatru w dniach 12-19 listopada 2018.

Spektakl „Blaszany bębenek”, Teatr Capitol, ul. J. Piłsudskiego 67
20 grudnia 2018, g. 18.30, czas trwania spektaklu: 3,5 godziny
spektakl z AD i napisami dla niesłyszących. Cena biletu – 15 zł. Rezerwacja biletów do 23 listopada 2018. Zarezerwowane bilety należy wykupić w kasie teatru do dnia 30 listopada 2018.
Rezerwacje przyjmujemy pod adresem: kontakt@fundacjakatarynka.pl i telefonicznie 797 122 452.

Dostosowanie i organizacja spektakli są realizowane w ramach projektu „Kultura dla wszystkich” dofinansowanego ze środków PFRON w dyspozycji MOPS we Wrocławiu.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lis 14, 2018 12:59 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: trakt.org.pl 07.11.2018

Wraz z Fundacją PZU zapraszamy na serię warsztatów ceramicznych pod tytułem „Ceramika? Nie widzę przeszkód!”

Warsztaty przeznaczone są dla młodzieży i dorosłych niewidomych, ociemniałych i słabowidzących. Będą realizowane w dwóch grupach w następującym układzie spotkań:


1.warsztat (lepienie i zdobienie) – 17.11.2018r. (sobota)
Pierwsza grupa 10:00 – 13:00

Druga grupa 14:00 – 17:00

2.warsztat (szkliwienie) – 01.12.2018r. (sobota)
Pierwsza grupa 10:00 – 13:00

Druga grupa 14:00 – 17:00

3.Uroczysta wystawa i odbiór gotowych prac – 15.12.2018r. (sobota)
Obie grupy łącznie – 10:00-12:00


Udział w warsztatach jest bezpłatny. Obowiązuje rezerwacja miejsc. Grupa może liczyć maksymalnie 20 osób.

Warsztaty odbędą się w siedzibie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego Księży Orionistów przy ul. Barskiej 4 w Warszawie. Poprowadzi je doświadczona instruktorka ceramiki Alicja Zęgota z Pracowni Zielononoga.

Warsztaty są szansą na:
•nabycie nowych, fascynujących umiejętności,
•twórcze, aktywne i radosne spędzenie wolnego czasu,
•zrobienie CZEGOŚ z niczego,
•wykonanie wspaniałych i niepowtarzalnych prezentów świątecznych dla najbliższych.

Zgłoszenia przyjmujemy na fundacja@trakt.org.pl lub telefonicznie 22 576 18 78. Liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Osobom zainteresowanym zapewniamy wsparcie asystenta osób niewidomych.

W zgłoszeniu prosimy wskazać:
•imię i nazwisko wraz numerem telefonu
•termin i grupę
•ewentualną potrzebę asysty.

Najbliższy warsztat już 17 listopada, a więc do rychłego zobaczenia.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 02, 2019 13:14 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Express Bydgoski 28.12.2018
Marek Fabiszewski

W 2018 roku w ramach czterech ogólnopolskich imprez zostało rozegranych 11. biegów na różnych dystansach, od 5 do 35 km. Wystartowało 60 biegaczy - niewidomych i słabowidzących.
Bydgoski paraolimpijczyk w maratonie Tomasz Chmurzyński wraz z Krzysztofem Badowskim, dyr. KSN Bydgoszcz, był pomysłodawcą i organizatorem „Biegu na Szwederowie”. Od 2015 roku jako szef stowarzyszenia Oculus Bydgoszcz, rozszerzył pomysł.
Nowa formuła jest bardziej atrakcyjna dla środowiska niewidomych. Projekt „Najlepsi spośród nas”, to cykl w formule Grand Prix o randze Pucharu Polski w biegach ulicznych.

Projekt współfinansowany jest ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

- W tym roku bardziej postawiliśmy na aktywizację środowiska - wyjaśnia Tomasz Chmurzyński. - Oprócz samego biegania podjęliśmy się też szkolenia w bieganiu, fizjologii wysiłkowej. Jest teraz moda na ruch, dlatego chcemy, żeby to było bieganie z głową, żeby ludzie nie robili sobie krzywdy, żeby potrafili rozpoznawać potrzeby i ograniczenia swojego organizmu.
Pierwsza impreza z cyklu odbyła się w Szklarskiej Porębie - cztery biegi w 6 dni (dystanse od 5 do 15 km).
Dla bardziej zaawansowanych było 4-etapowe 100 km wokół i w Zamościu (35 km - 28,9 km - 21,1 km półmaraton - 15 km kryterium).
Potem dwie imprezy w Bydgoszczy: w Myślęcinku bieg na 10 km, a 11 listopada w centrum miasta 5 km w Biegu Niepodległości.
- W sumie biegało 60 zawodników z całego kraju, jedni więcej, drudzy mniej - podsumowuje Tomasz Chmurzyński. - Dobrze wypadli bydgoszczanie, całkowicie niewidomy Adam Kruczkowski zajął drugie. miejsce w cyklu Grand Prix i po raz drugi zaliczył mordercze 100 km w Zamościu. Nową twarzą jest Dariusz Cholewczyński, który był trzeci w Szklarskiej Porębie i 11 listopada. A na przykład 70-letni Zbigniew Świerczyński, emerytowany nauczyciel z Czerska, biega 5 km poniżej 20 minut!
Największym problemem dla organizatorów jest znalezienie dobrych przewodników. Na tyle doświadczonych, żeby bez wspólnego treningu potrafili poprowadzić bezpiecznie niewidomych biegaczy.
W tym roku w tym celu Tomasz Chmurzyński podjął współpracę z TKKF Kolejarz Bydgoszcz.
Liczy też na większy udział w zawodach wychowanków Ośrodka Szkolno-Wychowawczego im. Luisa Braille’a nr 1 w Bydgoszczy z ul. Krasińskiego. Przynajmniej na tych krótszych dystansach.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Piłka w grze
PostNapisane: Śr sty 02, 2019 13:30 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Piłka w grze. Emocje gwarantowane w ciemno
Źródło: naszesprawy.eu 18.12.2018

Rozgrywki Ligi Centralnej Europy w blind futbolu (piłka nożna osób niewidomych) osiągnęły półmetek. Tyniecka NWP Kraków spędzi przerwę zimową na drugim miejscu (ex aequo z BSC Praga), a UKS Sprint Wrocław – na czwartym. Zwieńczeniem pierwszej części sezonu był turniej w stolicy Małopolski, który zakończył się zwycięstwem Avoy MU Brno. Tym samym ekipa z Czech umocniła się na prowadzeniu w tabeli..
Liga Centralnej Europy po raz drugi w historii zawitała do Krakowa. 8-9 grudnia Tyniecka NWP zorganizowała turniej w Karcher Hala Cracovia Centrum Sportu Niepełnosprawnych. Oprócz gospodarzy, o ligowe punkty walczyły: Avoy MU Brno, BSC Praga, LASS Budapeszt, UKS Sprint Wrocław oraz OBSV Wiedeń. Ekipa z Austrii dołączyła w tym sezonie do rozgrywek, co spowodowało zmiany regulaminowe..
− Podczas turnieju nadal gramy według zasady każdy z każdym. Jednak skróciliśmy mecze, połowa trwa 15, a nie 20 minut. Okazuje się, że łatwiej nam wytrzymać 5 krótszych spotkań niż 4 dłuższe. Powiększenie ligi to dobry pomysł. Gra jest bardziej różnorodna – powiedział „NS" Lubomir Prask, trener UKS Sprint Wrocław..
Każda z ekip zobligowana jest do zorganizowania ligowego weekendu. Inauguracja sezonu odbyła się w Pradze (8-9 września). Następnie rywalizacja przeniosła się do Brna (13-14 października). Już wiosną 2019 roku rozgrywki zagoszczą w Wiedniu, Budapeszcie oraz we Wrocławiu..

Czeskie rządy.

Turniej w Krakowie zakończył się zwycięstwem Avoy MU Brno. Drużyna zza południowej granicy zanotowała 4 zwycięstwa i jeden remis, nie tracąc przy tym żadnej bramki. Tym samym umocniła się na prowadzeniu w lidze i zmierza do powtórzenia triumfu z sezonu 2017/2018..
− Brno trzyma poziom, ale wszyscy ich powoli doganiamy. Liga stała się tak wyrównana, że podczas każdego turnieju wyskakuje inna drużyna – podkreślił Lubomir Prask..
W stolicy Małopolski pozytywnie zaskoczyły BSC Praga oraz OBSV Wiedeń. Zajęły one odpowiednio drugie i trzecie miejsce. Ekipa ze stolicy Czech wywalczyła 9 punktów, a po dwóch turniejach miała ich 12. Obecnie lepszym dorobkiem może się pochwalić jedynie Avoy MU Brno. Z kolei wiedeńczycy zdobyli 7 punktów, a przed wizytą w Krakowie zgromadzili ich 5..
− Nie ma już meczów jednostronnych, każdy potrafi wygrać z każdym. Praga w tamtym sezonie przegrywała z wszystkimi, teraz jest z nami wiceliderem. Po trzech turniejach mamy z nimi dwie porażki, a w tamtym sezonie potrafiliśmy z nimi wygrać nawet 4:0. Wiedeń miał się uczyć, a dysponuje jednym niesamowitym zawodnikiem − stwierdził Marcin Ryszka, kapitan Tynieckiej NWP Kraków..

Niedosyt i kontuzje.

Tyniecka NWP chciała wykorzystać atut własnego terenu i przejąć fotel lidera rozgrywek. Plan nie powiódł się, domowy turniej ukończyła na czwartym miejscu. Przed rywalizacją w Krakowie traciła tylko punkt do Avoy MU Brno, a obecnie – 9 punktów. Dwie najlepsze ekipy sezonu 2017/2018 stanęły naprzeciw siebie tuż po ceremonii otwarcia imprezy. Wziął w niej udział trener Cracovii Michał Probierz..
Gospodarze zaczęli weekend od porażki 0:1. Tego samego dnia wygrali 2:1 z OBSV Wiedeń, a następnie przegrali 0:1 z BSC Praga. W niedzielnej części zawodów bezbramkowo zremisowali z LASS Budapeszt oraz UKS Sprint..
− Pozornie wydawało się, że Brno jest w słabszej dyspozycji. Do Krakowa przyjechali wzmocnieni reprezentantem Anglii i odjechali nam w tabeli. Walka o miejsce na podium będzie niesamowita i zażarta do samego końca – powiedział Marcin Ryszka, który powrócił na boisko po trzech miesiącach przerwy..
Pauza była spowodowana kontuzją, naderwaniem więzadeł w stawie skokowym. Jednak 28-latek nie pograł zbyt wiele, pierwszego dnia turnieju odnowił mu się uraz. W niedzielę już tylko dopingował kolegów z drużyny. W sobotę ucierpiał też inny z podstawowych graczy Tynieckiej Mateusz Krzyszkowski, który złamał nos. Tym samym w składzie pojawili się zawodnicy występujący rzadziej do tej pory..
− Nie ukrywam, że przed turniejem liczyliśmy na więcej, ale kontuzje pokrzyżowały nam plany. Musieliśmy „połatać" skład, zagraliśmy defensywnie i to zafunkcjonowało. Walczymy, żeby dogonić Brno, bo to pozostaje naszym celem. Mamy świadomość, że ta drużyna jest bardzo mocna i najbardziej doświadczona – powiedział Piotr Niesyczyński, trener Tynieckiej NWP Kraków..

Przebudowa zespołu.

Piąte miejsce w turnieju zajął UKS Sprint, który z Małopolski wywiózł 4 punkty. Na ten dorobek złożyły się 4 remisy i jedna porażka. W sobotę wrocławianie zanotowali remisy: 0:0 z drużynami z Budapesztu i Brna, a następnie 1:1 z ekipą z Wiednia. Niedzielną część zmagań rozpoczęli od porażki 0:2 z BSC Praga, a w ostatnim meczu bezbramkowo zremisowali z Tyniecką NWP..
− Przegraliśmy z Pragą, czyli zespołem, który zawsze nam dawał punkty. Nie odnieśliśmy ani jednego zwycięstwa, nie strzeliłem żadnej bramki, więc nasz występ wygląda słabo. Na dzisiaj brakuje nam skuteczności i szczęścia. Trener uważa, że jest coraz lepiej pod względem taktycznym. Na pewno rozwijamy się jako zespół – podkreślił Robert Mkrtchyan, kapitan UKS Sprint Wrocław..
Ekipa z Dolnego Śląska zmaga się z kłopotami kadrowymi. Na bramkę powędrował jeden z przewodników. Sytuacji nie ułatwiały drobne urazy i kontuzje. Ponadto Lubomir Prask wprowadza nowe ustawienia i rozegrania taktyczne..
− To normalne, że boli przebudowa zespołu i uczenie się nowych rzeczy. Trzeba to przyjąć z pokorą, wiedzieć, że nic złego się nie dzieje. Wyglądamy dobrze fizycznie, mamy umiejętności i myślę, że już niedługo zacznie to funkcjonować – powiedział trener wrocławian..

Wiosna będzie nasza.

To był pierwszy turniej blind futbolu w Karcher Hala Cracovia Centrum Sportu Niepełnosprawnych. Zawodnicy i trenerzy zwrócili uwagę na bardzo dobrą akustykę, co ma olbrzymie znaczenie dla rozgrywania spotkań. Jednocześnie mecze przyciągnęły sporo kibiców na trybuny, zwłaszcza w sobotnie popołudnie..
− W ubiegłym roku pożyczyliśmy z Wrocławia specjalistyczne bandy do gry. Teraz korzystamy ze sprzętu zakupionego przez prezydenta miasta Jacka Majchrowskiego. Wiemy, że te bandy staną na stałe na Placu Na Groblach, gdzie zostanie zagospodarowane miejsce typowo dla nas – podkreślił Piotr Niesyczyński..
W drugiej połowie sezonu nie powinno zabraknąć emocji. Polskie drużyny liczą na lepsze występy niż podczas grudniowego turnieju. Robert Mkrtchyan przyznał, że już nie może doczekać się występu przed wrocławską publicznością. W maju Liga Centralnej Europy dotrze na Dolny Śląsk. − Uwielbiam nasze boisko, inaczej się na nim gra niż w hali. Na pewno dowartościuję się tym turniejem bardziej niż występem w Krakowie – stwierdził kapitan wrocławian..
W sezonie 2019/2020 nie są wykluczone kolejne zmiany w rozgrywkach. Być może ligowa stawka powiększy się o jedną lub dwie drużyny. Jeśli do tego dojdzie, to najpierw rywalizacja będzie się toczyć w dwóch grupach trzy-czterozespołowych. Najlepsze ekipy uzyskają awans do dalszych gier i powalczą o końcowy triumf..
− Czekamy na Szwajcarów. Może dołączą Rumunii, u nich też nie ma ligi, a w piłkę grają całkiem nieźle. Są jeszcze drużyny włoskie, ale zobaczymy, bo to byłyby już dalekie wyjazdy, zarówno dla nich, jak i dla nas – poinformował Lubomir Prask..

Turniej w Krakowie (8-9 grudnia)
1. Avoy MU Brno 5 13 8:0
2. BSC Praga 5 9 4:2
3. OBSV Wiedeń 5 7 5:5
4. Tyniecka NWP Kraków 5 5 2:3
5. UKS Sprint Wrocław 5 4 1:3
6. LASS Budapeszt 5 2 0:7.

Tabela Ligi Centralnej Europy (po trzech turniejach)
1. Avoy MU Brno 15 30 16:3
2-3. Tyniecka NWP Kraków 15 21 10:9
2-3. BSC Praga 15 21 10:9
4. UKS Sprint Wrocław 15 18 10:8
5. LASS Budapeszt 15 13 5:13
6. OBSV Wiedeń 15 12 8:17.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sty 02, 2019 14:01 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Facebook 21.12.2018


Za oknem śnieg, atmosfera robi się świąteczna, więc warto przypomnieć sobie coś miłego. W październiku odwiedziła nas grupa osób niewidomych, żeby wspólnie poznać Puszczę i siebie nawzajem.

Oprowadzaliśmy różne grupy po Puszczy już setki razy, ale to było wyjątkowe doświadczenie. Jak pokazać las przez pryzmat dotyku, zapachów, dźwięków? Czy jesienna Puszcza wciąż jest tak wspaniała, kiedy nie widać kolorów? Mamy nadzieję, że tak!

To spotkanie wiele nas nauczyło. Pozwoliło spojrzeć (nie tylko na las) z nowej perspektywy. I przypomniało, że nasz aktywizm to tylko jedno z wielu istotnych pól działania. Bardzo fajnie móc się spotkać z osobami aktywnymi na innych polach, ich pomysłami, doświadczeniami i nadziejami.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom i uczestniczkom! A szczególnie Zosi oraz Fundacja Vis Maior - za pomysł i organizację.
Obejrzyj film:
https://m.facebook.com/video_redirect/? ... tn__=FHH-R

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 15, 2019 10:35 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Facebook 08.01.2019

Muzeum Narodowe we Wrocławiu zaprasza w 2019 roku na cykliczne warsztaty dla osób z niepełnosprawnością wzroku.

1. Pawilon Czterech Kopuł - "Dotknij sztukę", warsztaty dla osób niewidomych i niedowidzących.
W każdym miesiącu w Pawilonie Czterech Kopuł poznawać będziemy tyflografiki prezentowane na wystawie kolekcji. W części warsztatowej spróbujemy przenieść odbiór dzieła ze sfery dotykowej w obszar innego zmysłu.
Spotkania odbywają się w każdą ostatnią sobotę miesiąca o godz. 14.00.
26 stycznia 2019, g. 14.00 Andrzej Wróblewski, "Cień Hiroszimy"
prowadzenie Agata Iżykowska - Uszczyk
zapisy: 71 712 71 81 (poniedziałek - piątek 8.00-15.30) lub email: edukacja.pawilon@mnwr.pl
Wstęp wolny

2. Muzeum Etnograficzne - "Poczuj sztukę", warsztaty dla dorosłych niewidomych i słabowidzących.
27 stycznia (niedziela) g. 12.00 - Muzeum Etnograficzne Dusiołki i mamuny
Zajęcia będą okazją nie tylko do wykonania prac plastycznych inspirowanych wyobrażeniami wiejskich strachów, ale także do wysłuchania wykładu o ludowych wyobrażeniach demonologicznych, o demonach już zapomnianych oraz o tych wciąż obecnych w naszej świadomości. Prowadzenie: Olga Budzan.
Zapisy: tel. 71 344 33 13 lub email: olga.budzan@muzeumetnograficzne.pl
Wstęp wolny

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 15, 2019 10:37 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Biuletyn Informacyjny „Pochodni” numer 1 (192), styczeń 2019

TR Warszawa serdecznie zaprasza na pierwszy w tym roku spektakl z audiodeskrypcją i polskimi napisami pt. „Dawid jedzie do Izraela”. Przedstawienie odbędzie się 27 stycznia o godz. 17.00 w budynku teatru na ulicy Marszałkowskiej 8. Bilety w cenie 20 zł można rezerwować, pisząc na adres mailowy: anna.rochowska@trwarszawa.pl lub telefonicznie: 533 380 173.

Opis spektaklu:

Spektakl „Dawid jedzie do Izraela” Jędrzeja Piaskowskiego i Huberta Sulimy to teatralna fantazja odnosząca się do wielowiekowej historii i kultury Żydów w Polsce.
Przedstawienie rozpoczyna się od próby rekonstrukcji realiów Marca‘68. Trwa antysemicka nagonka. Polscy rodzice wychowujący adoptowanego chłopca decydują się przywrócić mu jego dotąd ukrywaną, żydowską tożsamość. Ich zmagania z obowiązującymi narracjami i stereotypami dotyczącymi relacji polsko-żydowskich prowadzą ostatecznie do niezwykłego rozwiązania.
W trakcie pracy nad spektaklem twórcy, wychodząc od obchodów 50 rocznicy wydarzeń Marca’68, próbowali zbadać z różnych punktów widzenia dzisiejszy, szeroko rozumiany dyskurs polsko-żydowski i przyjrzeć się używanym w nim retorykom, dominującym narracjom i figurom.
Osią tematyczną spektaklu jest zbiór opowieści i narracji wyrosłych wokół kulturowej figury Żyda, obecnej w pamięci zbiorowej, zarówno historycznej, jak i współczesnej. Nakładające się plany czasowe tworzą baśniową, groteskową rzeczywistość polsko-żydowskiego uniwersum, w którym typowa polska rodzina z okresu PRL-u spotyka się z postaciami historycznymi, m.in. z Władysławem Gomułką, Aldoną Giedyminówną, żoną Kazimierza Wielkiego czy nawet z królową Polski – Maryją z Nazaretu.

Więcej informacji na stronie:
http://trwarszawa.pl/spektakle/dawid-jedzie-do-izraela/

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 15, 2019 10:38 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
Źródło: Biuletyn Informacyjny „Pochodni” numer 1 (192), styczeń 2019

Fundacja Na Rzecz Rozwoju Audiodeskrypcji „Katarynka” i wrocławskie kino Nowe Horyzonty zapraszają na film „Juliusz” oraz spotkanie z odtwórcą głównej roli – Wojciechem Mecwaldowskim.
Pokaz odbędzie się 20 stycznia 2019 r. o godzinie 16:00 we wrocławskim kinie Nowe Horyzonty – ul. Kazimierza Wielkiego 19a/21. Film z audiodeskrypcją i napisami dla niesłyszących. Fundacja zapewnia odbiorniki ze słuchawkami do odsłuchania audiodeskrypcji.
O filmie:
Komedia w reżyserii Aleksandra Pietrzaka, która na ekrany kin trafiła w 2018 r. Czas trwania – 1 godz., 37 min.
Tytułowy bohater, w którego wciela się Wojciech Mecwaldowski, to uporządkowany nauczyciel plastyki, którego głównym problemem w życiu jest ojciec – nieustająco imprezujący artysta malarz. Kiedy senior przeżyje drugi zawał serca, a mimo to odmówi zmiany stylu życia, Juliusz będzie musiał znaleźć sposób na to, by wpłynąć na jego zachowanie. Lekarstwem na bolączki bohatera wydawać się będzie przypadkowo poznana, beztroska lekarz weterynarii – Dorota. Okaże się jednak, że prawdziwe problemy dopiero nadchodzą…
Wojciech Mecwaldowski to aktor telewizyjny, filmowy i teatralny. Ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną we Wrocławiu. Znany jest z wielu polskich filmów i seriali m.in. „Lekarze”, „Usta usta”, „Przyjaciółki”. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych współczesnych aktorów w Polsce.
Bilety w cenie 6 zł można zarezerwować, kontaktując się z Fundacją „Katarynka” rezerwacje@adapter.pl, telefonicznie pod numerem 797 122 452. Dodatkowo można je kupić w kasie kina lub za pośrednictwem strony internetowej kinonh.pl.

Źródło:fundacjakatarynka.pl

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 15, 2019 10:40 
Offline

Dołączył(a): N maja 26, 2013 00:42
Posty: 1623
„Koniec wieńczy dzieło, czyli spotkanie o ramach do obrazów” – warsztaty dla osób niewidomych
Źródło: Biuletyn Informacyjny „Pochodni” numer 1 (192), styczeń 2019

Muzeum Narodowe w Warszawie serdecznie zaprasza na warsztaty dla osób niewidomych, które odbędą się 25 stycznia o godzinie 17.00. Uczestnicy będą podziwiać bogactwo kształtów i ornamentów ram do obrazów. („Prostokątne, owalne, kwadratowe. Bogato rzeźbione, pozłacane, inspirowane sztuką Orientu”). Dowiedzą się również, z czego powstawały oraz kiedy do ich produkcji używane są maszyny. Zbiórka w Holu Głównym. Zapisy ruszają 22 stycznia. Rezerwacji można dokonać, pisząc na adres mailowyedukacja@mnw.art.pl, lub telefonicznie +48 22 629 50 60.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 15, 2019 10:40 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 450 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL